Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Angelika Karpińska
|
aktualizacja

Nie żyje Yahya Hassan. Poeta miał 24 lata. Był znany z krytyki islamu

47
Podziel się:

Policja bada okoliczności śmierci 24-letniego poety z Danii. Yahya Hassan, który urodził się w rodzinie imigrantów z Palestyny, był znany z krytyki islamu. Często grożono mu za to śmiercią.

Yahya Hassan miał 24 lata.
Yahya Hassan miał 24 lata. (Getty Images)

Yahya Hassan zmarł w czwartek w wieku 24 lat. Poeta został znaleziony martwy w swoim domu w Aarhus (Dania), jednak dokładna przyczyna jego śmierci nie jest znana. Chociaż 24-latkowi grożono śmiercią, policja oświadczyła, że na razie nic nie wskazuje na to, by doszło do przestępstwa.

Hassan urodził się w 1995 r. w rodzinie palestyńskich imigrantów, którzy z powodu konfliktu uciekli do Libanu, a w latach 80. przeprowadzili się do Danii. Dorastał w Aarhus w środowisku religijnym, jednak szybko porzucił islam.

W 2011 r. opublikował pierwszy tom poezji "Et godt sted at dø" ("Dobre miejsce na śmierć"). Największą popularność zyskał jednak w 2013 r. dzięki zbiorowi wierszy "Yahya Hassan", w którym krytykował islam. Wiersze wydano w rekordowym nakładzie ponad 120 tys. egzemplarzy. Niedługo po publikacji wierszy Hassan został napadnięty i pobity przez innego obywatela Danii palestyńskiego pochodzenia, który wcześniej został skazany za terroryzm. Policja przydzieliła poecie ochronę.

Hassan twierdził, że wśród muzułmańskich imigrantów mieszkających w Danii panuje kultura hipokryzji. Atakował ich za oszustwa na rzecz korzyści socjalnych, bicie dzieci i brak integracji z duńskim społeczeństwem.

Miał zaledwie 24 lata, to tyle co nic. To katastrofa. Chciał być sobą i pisać wiersze, nie chciał być niczyim reprezentantem - powiedział jego wydawca, Simon Paternak.

Zobacz także: "Walka z ISIS się nie skończyła". Francja w gotowości do ataków

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(47)
dedi
2 lata temu
Islam do Europy pasuje jak pięść do nosa. Jeden z niewielu inteligentnych ludzi nie skażony islamem, o bliskowschodnich rysach. Szkoda gościa.
antyWir
2 lata temu
Jak powiedział kiedyś dr Nicholas Murray Butler (prezydent Columbia University w latach 1901 - 1945, w latach 1928 - 1946, prezes Carnegie Endowment for Internatial Peace, wysoko postawiony czlonek Council of Foreign Relations CFR) cyt."Świat dzieli się na trzy kategorie ludzi: nieliczną grupę tych, którzy powodują wydarzenia; nieco liczniejszą grupę tych, którzy czuwają nad ich przebiegiem i uczestniczą w realizacji; wreszcie zdecydowaną większość pozostałych, którzy nigdy się nie dowiedzą, co tak naprawdę się zdarzyło." # (z: Epiphanius, "Ukryta strona dziejów. Masoneria i tajne sekty", Wydawnictwo ANTYK Marcin Dybowski, Komorów 2008, tłumaczenie: Jacek W.)
antyWir
2 lata temu
Polecam też książki: 1. Juan Antonio Cervera, "Pajęczyna władzy", 2. Guido Grandt, "Czarna księga masonerii", 3. Jerzy Kowalski, Józef Bar, "Europejski antykościół", 4. Stanisław Krajski, "Masoneria polska 2012", Masoneria polska 2014", "Masoneria polska 2017 - u progu katastrofy", "Masoneria polska 2017 - w centrum wydarzeń", "Masoneria polska 2018 - wojna demonów"; 5. Arnaud de Lassus, "Masoneria", 6. Jurgen Roth, "Cichy pucz. Zawłaszczanie Europy przez niejawne elity polityczno-gospodarcze", 7. Philippe de Villiers, "Kiedy opadły maski. Bestseller o korzeniach Unii Europejskiej" 8. Andrzej Zwoliński, "Religia masońska" oraz 8. Vladimir Volkoff, "Psychosocjotechnika, dezinformacja - oręż wojny" a także 9. Adrien Loubier, "Grupy redukcyjne. Techniki sterowania i manipulacji wewnątrz stowarzyszeń".
antyWir
2 lata temu
Polecam książkę: Stanisław Krajski, "Masoneria, islam, uchodźcy - czy czeka nas wielka apokalipsa ?".
antyWir
2 lata temu
CO CIEKAWE, na katastroficzną sytuację w Europie, zwróciła osoba, która sama chyba nie jest powszechnie aż tak bardzo kojarzona z wiarą katolicką. Mowa o Brigitte Bardot (tak !, tej samej). W swoich "Pamiętnikach", napisała m.in., że w początku lat 60-tych XX w. cyt."Islam jeszcze nie zalał Europy, ani Francji. Muzułmanie mieli jeszcze dość delikatności, żeby nam nie narzucać swoich zwyczajów, obyczajów nieraz barbarzyńskich i archaicznych, meczetów i tych wszystkich krwawych i oburzających rytuałów, takich jak Aid-de-Kebir". Zaś co się stało po upływie 30 lat ? Pani Bardot pisze też w swojej książce "Pamiętniki" (tłum. Aleksandra Mańka-Chmura, wyd. VIDEOGRAF, Katowice 1998) m.in., że cyt."...doprowadzono do totalnej całkowitej degradacji Francji, w której dzwonnice naszych opuszczonych miasteczek zastąpiły meczety, gdzie zamilkły dzwony na Anioł Pański, kończące żniwa, pozwalając minaretom bardziej lub mniej elektronicznym, wzywać muzułmanów do bicia czołem..." W swoich "Pamiętnikach", Pani Bardot pisze z kolei o tych czasach (przełom lat 50-tych i 60-tych XX w.), gdy jeszcze nie było tragicznego pokłosia zmian posoborowych w Kościele cyt."W tamtych czasach religia była jeszcze stała. Nic się nie zmieniało od niepamiętnych czasów. Mszę odprawiano po łacinie tyłem do wiernych [...] ksiądz dobrodziej wygłaszał kazania ze szczytu swej kazalnicy. Prawdę mówiąc bardzo lubiłam tajemnicę łacińskich modlitw [...] . Lubiłam przytłumioną, skłaniającą do zadumy, nieco ceremonialną atmosferę niedzielnej mszy." Potem jednak, w połowie lat 60-tych XX w., sytuacja zaczęła się zmieniać i to na gorsze. Znowu Pani Bardot ("Pamiętniki", wyd. VIDEOGRAF, Katowice 1998): cyt."Od tamtej pory, kto oprócz Jacquesa Brela pamięta Rosa, Rosa, Rosam... ? Kto może powiedziec, co to jest dativus albo ablativus ? Kto potrafi przetłumaczyć: Patribus factis sic locutus est leo? Kto sobie przypomina Ite missa est ? Nawet religia katolicka dostosowała się do mody sześćdziesiątego ósmego roku, naruszając wszystkie tabu, księża poubierali się tak jak wy czy ja, w dżinsy, często wyświnione, 'tyka' się Pana Boga, mówi się do Niego po francusku, nazywa 'swoim starym' i poklepuje po ramieniu, pociągając za bródkę. Zaczął się zalew seksu, ekshibicjonizmu, rozpasania moralnego i fizycznego, utraty wszelkiej godności, moralności, uczciwości. Wchodziliśmy w erę forsy, seksu, narkotyków, dekadencji, zwiastunów socjalizmu, który miał okończyć dzieła zniszczenia." cytaty z książki Brigitte Bardot, "Pamiętniki", tłum. Aleksandra Mańka-Chmura, wyd. VIDEOGRAF, Katowice 1998, na podstawie: Jerzy Kowalski, Józef Bar, "Europejski antykościół" (Rekurs, Warszawa 2005)
aaa
2 lata temu
Zmarł ze starości...
...
2 lata temu
YAHYA HASSAN SPOCZYWAJ W POKOJU
SpAwN
2 lata temu
Religia pokoju...
nikt
2 lata temu
pokojowa religia pełna miłości - po PROSTU ODESŁAŁA GO DO krainy wiecznej szczęśliwości - gdzie czeka na niego 1000 gotowych dziewic
Wierszoklepa
2 lata temu
Dużo radości z myślą o tobie myślę i piszę jedynej... nie ważne są tanie noclegi w górach i na Mazurach
Islam
2 lata temu
religia pokoju - trzebic by dlo
sagittarius
2 lata temu
z pochodzenia Palestyńczyk - więc może był znany z krytyki nie tylko islamu? Może to robota Mossadu, który ma doświadczenie w zabijaniu poetów, jak na przykład Ghassan Kanafani
acs
2 lata temu
Pokojowa reakcja islamistow - zarżnąć poetę....
Ewa
2 lata temu
Miał piękne, dobre oczy...
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić