oprac. Danuta Pałęga| 

Niedźwiedź pojawił się na granicy. Forsował ogrodzenie, a potem szybko uciekł

Nietypowy patrol pojawił się na granicy białorusko-litewskiej, gdzie straż graniczna (VSAT) zaobserwowała niedźwiedzia spacerującego wzdłuż wojskowych umocnień w Kienie, rejonie wileńskim. Zwierzę postanowiło "przetestować" wytrzymałość masztu i jakość kamer monitoringu, po czym zniknęło w głębi Litwy.

Niedźwiedź pojawił się na granicy. Forsował ogrodzenie, a potem szybko uciekł
Niedźwiedź na granicy (screen YouTube: VSAT)

Na nagraniu udostępnionym przez litewską straż graniczną, widać niedźwiedzia wychodzącego z lasu i spacerującego wzdłuż granicy Unii Europejskiej.

W trakcie swojej wędrówki, zatrzymał się przy metalowym maszcie. Zamontowano tu kamerę monitorującą VSAT i reflektor.

Nagle niedźwiedź stanął na tylnych łapach i potrząsnął masztem, na którego szczycie umieszczono sprzęt. Ten okazał się bardzo wytrzymały i nie uległ sile misia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Nocne łowy w Bieszczadach. Nagranie z przyłapanym niedźwiedziem to hit

Po swoistej kontroli zwierzę ruszyło w dalszą drogę wzdłuż ogrodzenia. Około 2,5 km dalej dotarło do końca umocnień wojskowych. Tutaj granicę wyznacza rzeka Wilejka.

Kamera uchwyciła zwierzaka, stojącego i wpatrującego się w dal. Po niedługim odpoczynku, niedźwiedź wskoczył w zarośla i oddalił się w głąb terytorium Litwy.

Granica Unii Europejskiej szczególnie strzeżona

Granica białorusko-litewska jest zabezpieczona murem i drutem ostrzowym. Mają one za zadanie zapobiegać nielegalnej migracji.

Co więcej, na całej długości granicy działa system monitoringu straży granicznej. Akurat tego dnia został on poddany nietypowej kontroli przez niedźwiedzia.

Trwa ładowanie wpisu:twitter

Jak donosi portal lrt.lt, na granicy Litwy i Białorusi panuje względny spokój. Na czwartek, 6 czerwca, nie wykryto ani jednego migranta, który nielegalnie chciałby wtargnąć na teren kraju.

Z goła inaczej kształtuje się sytuacja na granicy Polski i Białorusi. Stale dochodzi tu do incydentów polskich służb z cudzoziemcami. W wyniku jednego z takich starć życie stracił polski żołnierz.

Pod koniec zeszłego tygodnia Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o śmierci szeregowego Mateusza Sitka. 21-latek został ugodzony nożem podczas pełnienia służby na granicy polsko-białoruskiej. Zmarł w szpitalu.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić