Niemcy podjęli ważną decyzję. Dotyczy też Polski
Niemcy ogłosiły przedłużenie kontroli granicznych do września, wskazując na względy migracyjne i bezpieczeństwa. Decyzja dotyczy także Polski.
Najważniejsze informacje
- Kontrole graniczne Niemiec zostają przedłużone o sześć miesięcy.
- Zwiększone kolejki na przejściach granicznych, szczególnie dla ciężarówek.
- Niemcy reagują na kwestie migracyjne i bezpieczeństwa.
Niemcy zdecydowały się na dalsze utrzymanie kontrolnych procedur granicznych. Jak poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, kontrole na granicach lądowych zostaną przedłużone o kolejne sześć miesięcy, poza wyznaczoną wcześniej datę 15 marca.
Minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt poinformował o tej decyzji Komisję Europejską. - Te kontrole graniczne są nadal konieczne z powodów polityki migracyjnej i bezpieczeństwa - przekazał rzecznik ministerstwa, cytowany przez dpa.com.
Choć Niemcy należą do strefy Schengen, gdzie zazwyczaj nie przeprowadza się kontroli granicznych, sytuacja ta się zmieniła od 2015 roku na granicy z Austrią. W październiku 2023 roku ówczesna minister spraw wewnętrznych, Nancy Faeser, zarządziła również kontrole na granicach z Polską, Czechami i Szwajcarią.
Wojczal: „Niemcy dostrzegli, że Rosjanie mogą przegrać”
Od września 2024 roku Niemiecka Policja Federalna rozpoczęła kontrole na granicach z Danią, Francją, Belgią, Luksemburgiem i Holandią. Alexander Dobrindt postanowił nie tylko przedłużyć te kontrole, ale także je wzmocnić, co musiało zostać zgłoszone Komisji Europejskiej.
Po objęciu urzędu w maju, Dobrindt zarządził, aby odsyłać ubiegających się o azyl na granicach lądowych Niemiec, z wyjątkiem kobiet w ciąży, nieletnich bez opieki oraz osób chorych.
Między wrześniem 2024 r. a grudniem 2025 r. Policja Federalna udaremniła niemal 68 tys. nielegalnych wjazdów do kraju, z czego ponad 46 tys. osób zostało zatrzymanych na granicy.
Krytyka ze strony opozycji
Marcel Emmerich z partii Zielonych, która od dłuższego czasu apeluje o zniesienie kontroli granicznych wewnątrz UE, skrytykował te działania.
Przedłużanie kontroli granicznych szkodzi Europie, paraliżuje policję, obciąża gospodarkę i łamie prawo przez odsyłanie ludzi - stwierdził.