Trzeba zmienić mapy. Niemcy odkryli nową wyspę
Niemiecki zespół badawczy odkrył nieznaną dotąd wyspę na Morzu Weddella u wybrzeży Antarktydy. Wyspa nie była uwzględniona na żadnej z dotychczasowych map morskich, co czyni odkrycie szczególnie istotnym.
Jak wynika z informacji Alfred Wegener Institut, międzynarodowy zespół składający się z 93 naukowców dokonał wyjątkowego odkrycia w wodach Morza Weddella. Podróżując na pokładzie lodołamacza "Polarstern", natrafili na wyspę, której nie było na mapach.
Wyspa została zauważona podczas manewrów związanych z trudnymi warunkami pogodowymi. Simon Dreutter z Alfred Wegener Institut opisuje, że początkowo obiekt wyglądał jak "brudny" lodowiec. Po dokładniejszym zbadaniu okazało się, iż jest to wyspa o wymiarach około 130 na 50 metrów.
Dotychczas, ta wyspa figurowała na mapach jako "nieznany obszar zagrożenia". Jej obecność nie była też uwzględniona w innych bazach danych. Satelitarne obserwacje nie były wystarczająco precyzyjne, by odróżnić ją od lodowców.
Poruszenie w Lublinie. Odkryli grobowiec z ery piramid egipskich
Z pomocą dronów i echosondy naukowcy dokładnie zmierzyli wyspę. Choć nie nadano jej jeszcze nazwy, proces ten ma wkrótce ruszyć. Dodatkowo, odkryta struktura zostanie wprowadzona do międzynarodowych map morskich.
Statek "Polarstern" ma zakończyć swoją misję na Falklandach 9 kwietnia 2026 r. Następnie wyruszy w podróż przez Atlantyk, a jego powrót do Bremerhaven planowany jest na połowę maja.
Dzięki nowym danym światowe mapy morskie zostaną wzbogacone o kolejny element, co z pewnością przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa wypraw w te trudne rejony. Eksploracja nieznanych dotąd miejsc nadal przynosi fascynujące odkrycia.