Odkrycie w Szwajcarii. Naukowcy przecierali oczy ze zdumienia
Na dnie jeziora Neuchâtel w Szwajcarii odkryto wrak rzymskiego statku sprzed 2 tys. lat. Na jego pokładzie m.in. charakterystyczne miecze zwane gladiusami oraz dzbany na oliwę.
Wrak rzymskiego statku został odnaleziony w jeziorze Neuchâtel w zachodniej Szwajcarii po tym, jak w 2024 roku wykonano zdjęcia lotnicze. Ujawniły one ślady statku na dnie akwenu. Kolejne badania przeprowadzono rok później. Okazało się, że "bagaż", jaki przenosił statek, jest niezwykle cenny.
- Bogactwo i różnorodność tego zbioru towarów, zachowanych w doskonałym stanie, czynią to odkrycie wyjątkowym - przekazali archeolodzy z Kantonalnego Biura Archeologii w Neuchâtel (OARC), Fundacji Octopus oraz Służby Archeologicznej kantonu Fryburg. Niedawno rozpoczęto dokładną eksplorację i odławianie artefaktów.
Nurkowie znaleźli we wraku dwa rzymskie miecze typu gladius używane przez legionistów, kilka amfor wykorzystywanych do transportu oliwy z Hiszpanii, naczynia wykonane na obszarze współczesnej Szwajcarii (miski, talerze, kubki i półmiski) oraz trochę narzędzi i kół do wozów. Odkrycie datuje się na lata 20-50 n.e.
Wszystko wskazuje na to, że statek płynął pod ochroną żołnierzy przed piratami. Jego znalezienie jest według ekspertów świadectwem niezwykłego poziomu rozwoju handlu w Imperium Rzymskim.
Jak podaje "The New York Post", powołując się na informacje z Jam Press, przedmioty zostaną zakonserwowane i przebadane, zanim trafią na wystawę w parku archeologicznym i muzeum Laténium w Hauterive (Szwajcaria). Odkrycie ma pomóc naukowcom w rozwinięciu wiedzy na temat szlaków handlowych i umiejętności rzemieślniczych w okresie, z którego pochodzą artefakty.