Nietypowe odkrycie policji. Dwa przestępstwa, jedno mieszkanie

Policjanci w Grodzisku Mazowieckim przyszli aresztować mężczyznę podejrzanego o włamanie, a w jego mieszkaniu dokonali zaskakującego odkrycia - pudełka pełnego teatralnych lalek. Przy okazji okazało się, że kobieta przebywająca w mieszkaniu także miała na sumieniu przestępstwo.

.Nietypowe odkrycie policji. Dwa przestępstwa, jedno mieszkanie
Źródło zdjęć: © Policja
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Mężczyzna podejrzewany o włamanie został zatrzymany w Grodzisku Mazowieckim.
  • Partnerka mężczyzny przyznała się do kradzieży przedmiotów kolekcjonerskich.
  • Odzyskano rzeczy o wartości ponad 30 tys. zł.

Grodziscy funkcjonariusze dokonali niecodziennego odkrycia podczas interwencji w jednym z miejscowych mieszkań. Policjanci, udając się na poszukiwania mężczyzny podejrzanego o włamanie, nie tylko go zatrzymali, ale także natknęli się na nietypowe przedmioty o znacznej wartości.

Podczas przeszukania mieszkania funkcjonariusze zauważyli pudełko pełne lalek teatralnych. Szukając dalej, odkryli więcej skradzionych rzeczy, m.in. zabytkowy gramofon, maszynę do szycia i dzbanek.

Szybka analiza doprowadziła policjantów do właściciela tych rzeczy - wszystkie zostały skradzione z pobliskiego dworku przez partnerkę zatrzymanego 38-latka - podkreśla policja.

Alicja Szemplińska jedzie na Eurowizję: "Wiadomość przyszła W ŚRODKU NOCY. Nie wiem, jak wygląda nasz budżet"

Nietypowe odkrycie policji. Przyznanie się do winy i konsekwencje

Kobieta przyznała się do zarzucanych jej czynów i dobrowolnie poddała się karze. Wartość odzyskanych przedmiotów oszacowano na 32 500 zł. Natomiast mężczyzna otrzymał zarzut kradzieży z włamaniem, z uwagi na działanie w warunkach recydywy.

Katarzyna Zych z grodziskiej komendy policyjnej poinformowała, że wszystkie czynności dochodzeniowo-śledcze są nadzorowane przez Prokuraturę Rejonową w Grodzisku Mazowieckim.

Policja bada teraz, czy mężczyzna nie był zaangażowany w inne przestępstwa w regionie. Tymczasem odzyskane przedmioty kolekcjonerskie mają wkrótce wrócić do prawowitego właściciela.

Wybrane dla Ciebie
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Lidl też zrobił przelew. Internauci: "Może zgoda z Biedronką na 300 mln zł?"
Lidl też zrobił przelew. Internauci: "Może zgoda z Biedronką na 300 mln zł?"
Śmierć pasażerki na statku wycieczkowym. Wypadła z balkonu
Śmierć pasażerki na statku wycieczkowym. Wypadła z balkonu
Kurier pokazał list. "Strasznie to dwuznaczne"
Kurier pokazał list. "Strasznie to dwuznaczne"
Od środy kontrole w polskich lasach. Rusza akcja "Majówka 26"
Od środy kontrole w polskich lasach. Rusza akcja "Majówka 26"
Izrael kupuje od Rosji kradzione zboże? Szef MSZ odpowiada
Izrael kupuje od Rosji kradzione zboże? Szef MSZ odpowiada
Brytyjka zrobiła "tureckie zęby". Nie do wiary, ile na nie wydała
Brytyjka zrobiła "tureckie zęby". Nie do wiary, ile na nie wydała
Białoruska dziennikarka o uwolnieniu Poczobuta. "Wymiana pokazuje cynizm Łukaszenki"
Białoruska dziennikarka o uwolnieniu Poczobuta. "Wymiana pokazuje cynizm Łukaszenki"
Wjechała w hulajnogę prowadzoną przez 6-latka. Miała ponad 3 promile
Wjechała w hulajnogę prowadzoną przez 6-latka. Miała ponad 3 promile
Limit 2 tys. dzików w Łodzi. Miasto tłumaczy, o co chodzi w decyzji
Limit 2 tys. dzików w Łodzi. Miasto tłumaczy, o co chodzi w decyzji
Masz taki dokument w domu? Wciąż możesz otrzymać premię gwarancyjną
Masz taki dokument w domu? Wciąż możesz otrzymać premię gwarancyjną
Zaginęła 31-letnia Wiktoria. Niepokojące wieści z regionu
Zaginęła 31-letnia Wiktoria. Niepokojące wieści z regionu