o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
Sonia Stępień
|

Nieznany fakt z życia Rydzyka. Jest nieślubnym dzieckiem. "Proboszcz robił Tadeuszkowi przez to trudności"

472
Podziel się

O. Tadeusz Rydzyk nigdy nie wyjawił, kto jest jego biologicznym ojcem. Autorzy książki "Imperator. Sekrety Ojca Rydzyka" ustalili, co jest powodem dyskrecji duchownego w kwestiach rodzinnych. Ojciec Dyrektor jest bowiem dzieckiem "z nieprawego łoża"

Nieznany fakt z życia Rydzyka. Jest nieślubnym dzieckiem. "Proboszcz robił Tadeuszkowi przez to trudności"
Ojciec Rydzyk jest nieślubnym dzieckiem (PAP)
bEarhuzV

Pierwszym i jedynym mężem mamy Ojca Dyrektora był Franciszek Rydzyk – dowiadujemy się z książki "Imperator. Sekrety Ojca Rydzyka", autorstwa Piotra Głuchowskiego i Jacka Hołuba. W 1939 r. Rydzyk senior został zatrzymany przez Niemców i wywieziony do Dachau. Dwa lata później przetransportowano go do obozu w Buchenwaldzie. Zmarł 21 sierpnia 1941 roku w szpitalu więziennym.

Ojciec Rydzyk nieślubnym dzieckiem

O. Tadeusz Rydzyk urodził się dopiero cztery lata później. Po tragicznej śmierci małżonka, Stanisława Rydzyk weszła w nieformalny związek ze znajomym męża z obozu koncentracyjnego.

bEarhuzX

Podczas okupacji Franciszek zaprzyjaźnił się z innym współwięźniem, Bronisławem Kordaszewskim. Rydzyk miał wówczas poprosić młodszego kolegę, by po wyjściu z obozu zaopiekował się jego rodziną.

"No i ten się zaopiekował, a jak się zaopiekował, to się urodził ksiądz Tadeusz. Pani Rydzykowa przecież jeszcze młoda była" - w 2013 r. powiedział autorom książki pan Henryk, mieszkaniec Olkusza. Tę historię w rodzinnym Olkuszu zna podobno wiele osób. "Ojciec Rydzyk jest nawet podobny do tego Kordaszewskiego" – stwierdził pan Henryk.

bEarhuAd

Rydzyk eksmitował ojca z domu

W czasie wojny wdowa po Rydzyku seniorze mieszkała z kilkorgiem dzieci. Gdy do jej sutereny wprowadził się nowy partner, na świecie pojawił się Tadeusz i jego młodszy brat. Kordaszewski mieszkał z rodziną do momentu, aż Tadeusz "wysiedlił go z domu".

Syn uczynił to rzekomo pod naciskiem zakonników z seminarium duchownego. Redemptoryści mieli postawić adeptowi warunek, że jeśli jego rodzice nie uregulują swojej sytuacji małżeńskiej, on nie otrzyma święceń. "Problem został rozwiązany dość brutalnie: nie poprzez ożenek, ale przez eksmisję konkubenta-pijaka" – piszą autorzy książki "W imię ojca. Fenomen Tadeusza Rydzyka".

Wersję tę potwierdził jeden z mieszkańców Olkusza, który za młodu przyjaźnił się z Rydzykiem, ale teraz "nie chciał mieć z nim wspólnego": "Słyszałem, że Kordaszewski błąkał się potem to tu, to tam. Zmarł gdzieś na Śląsku" – powiedział autorom "Imperatora" anonimowy informator przez pośrednika.

bEarhuAe

Nie wspominał ojca

Toruński redemptorysta prawie nigdy nie wspominał publicznie o swoim biologicznym ojcu. Czasami zdarzało mu się przebąknąć coś na temat rodziny podczas starych wywiadów, ale były to jedynie strzępki informacji.

Kiedyś duchowny wyznał, że tata "nie posyłał do kościoła", ponieważ "miał dystans do religii". Wspomniał także, że „niespecjalnie interesował się życiem swoich pociech” – dowiadujemy się z książki. W którymś z wywiadów miał również napomknąć, że tata "zniechęcił go do futbolu".

bEarhuAf

Tadeusz Rydzyk piętnowany?

Pochodzenie z nieformalnego związku podobno przysparzało Tadeuszowi wielu trosk. Kiedy jako młody chłopak Rydzyk był ministrantem, ówczesny proboszcz miał źle go traktować, do tego stopnia, że redemptorysta zrezygnował z posługi już po pół roku.

"Tadeuszkowi robił przez to trudności, że on jest nieprawowity… proboszcz to potępiał. A co Tadeusz był winny?" - zastanawiał się pan Henryk. Sytuacja musiała mocno odbić się na psychice Rydzyka, gdyż jeszcze po latach zdarza mu się do niej powracać w swoich opowieściach, pomijając przy tym oczywiście rzeczywiste powody niechęci proboszcza.

bEarhuAg
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEarhuAy
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(472)
Interes
2 tyg. temu
Dałby sobie spokój Tadeusz z kościelną przykrywką i zaczął działać jako cywilny buisnesman.
Loki
2 tyg. temu
Co nas obchodzi ten koleś?
Edek
2 tyg. temu
Toruński "Midas" jest bezgranicznie chciwy.
bEarhuAz
dede
2 tyg. temu
Tadeusz I Bastard,Pan na Towruniu
Refleksja
2 tyg. temu
Pan Jezus nauczał:" miłuj nieprzyjaciół swoich". A Tadzio wypierdzielił swojego tatuśka z domu? Iście po chrześcijańsku.
Faaaz
2 tyg. temu
To podobnie, jak u Kaczorków. Z tymże tam biologiczny tatuś tych dwóch ancymonów był im bardzo przydatny i stał za iście magicznymi losami, jak na byłych "AK-owców", Jadwigi i Rajmunda, którzy to już w 1948 roku, gdy Jadwiga była w ledwo zauważalnej ciąży, załatwił im piękną, niezniszczoną willę na Żoliborzu Oficerskim oraz pracę, a wcześniej ułatwił "ukończenie" szkół, i to w dwa lata, Rajmundowi Politechnikę Łódzką, a Jadwidze liceum w Warszawie, a potem od razu, doskonałe stanowiska, Rajmundowi pracę politruka-wykładowcy poligramoty WKB(b) na Politechnice Warszawskiej, a Jadwidze pracę "lektorki języka polskiego" w Urzędzie Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk, czyli po prostu, cenzorki w urzędzie cenzury, gdzie zresztą pracowała długo i namiętnie. Tatusiem tym był nie byle kto, bo pułkownik Armii Czerwonej, stalinowski zbrodniarz, najdłużej panujący na stanowisku Prezesa Najwyższego Sądu Wojskowego (1947-1954), niejaki Wilhelm Świątkowski (vel Swintkowski), oczywiście, tak samo, jak Jadwiga, przedstawiciel wiadomej mniejszości etnicznej. Ich eldorado zaczęło się sypać, gdy Chruszczow zaczął czyścić ludzi Stalina w ZSRR i Polsce, Świątkowski został odwołany do Moskwy, a tam szybko wydalony z szeregów A.Cz. Ale życie swe zachował i żył sobie całkiem nieźle, mieszkając pod Moskwą, aż do 1988 roku, gdy został zamordowany przez rodzinę jednego z tysięcy ludzi, na których wydał sfingowany wyrok śmierci w okresie stalinizmu. Choć niektórzy mówią, że zabito go po to, by nie wydało się, kto jest biologicznym ojcem tych dwóch, gdy rozpadający się ZSRR zaczął inwestować w swój narybek, poczęty w Polsce zaraz po wojnie. Tu polecam sprawdzić początek aktywności tych dwóch bliźniaczych ancymonów po 1989 roku. Wszystko pięknie się układa.
obecna...
2 tyg. temu
Wychodzi na to,że "jakie drzewo taki klin,jaki tatuś, taki syn"
JMIS
2 tyg. temu
JAKIE PROBLEMY MIŁ RYDZYK W NIEMCZECH
JMIS
2 tyg. temu
NIE WSPOMNINO O JEGO PRZEKRETACH W NIEMCZECH
Wierzący
2 tyg. temu
Toruńska obłuda 👹
Po prostu ja
2 tyg. temu
Jak długo, do diabła, będziecie mu jeszcze " ojcować " i dyrektor pisać dużą literą? Co z wami ludzie?
Sond
2 tyg. temu
Urzekła mnie twoja historia Tadeusz, ale na litość boską oddaj co sobie przywłaszczyłeś.
Innowator
2 tyg. temu
Czas przestać całować go w dłonie a zacząć w żołądź lub pośladki.
bEarhuAr
marek
2 tyg. temu
Dziecko nieslubne cierpi całe życie.
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić