Wchodząc na tereny parków narodowych, trzeba przestrzegać zasad. Dotyczą nie tylko utrzymania porządki, ale także zachowania. Podczas górskiej wyprawy nie na wszystko można sobie pozwolić, a czasem błahe czynności mogą okazać się nieodpowiedzialne. Jedną z nich jest układanie wieżyczek z kamieni. Dlaczego?
Nie pozwalamy na to, bo to cenne siedliska organizmów żywych, których nie widać, a jednak one tam żyją oraz dlatego, że to miejsce, w którym występują porosty. Każda wieżyczka, chociażby pojedyncze, prowokuje pozostałych turystów do ułożenia swojej — wyjaśniono na Facebooku.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOJeden kraj, ponad 20 kierunków. "Możemy być zaskoczeni"
Choć dla niektórych jest to atrakcyjna zabawa lub sposób na upamiętnienie wizyty w danym miejscu, w rzeczywistości może przynieść konsekwencje nie tylko dla samej przyrody, ale także bezpieczeństwa ludzi.
Nawet niewielki kopczyk może się przewrócić lub spaść, stanowiąc zagrożenie dla osób znajdujących się w pobliżu. Może też zostać omyłkowo uznany za oznakowanie szlaku. W górach kamienne kopczyki stosowane są jako pomoc orientacyjna w miejscach o ograniczonej widoczności. Nowo ułożone kopczyki mogą zmylić wędrowców, prowadząc ich w niebezpieczny, nieoznakowany teren lub na stromizny i urwiska.
Nie układaj wieży z kamieni w górach. Reakcja internautów
Pod nagraniem Karkonoskiego Parku Narodowego rozgorzała dyskusja na ten temat. Część internautów uznała, że lepiej było zwrócić uwagę na inne poważniejsze problemy, a nie ustawianie kamyków. Chodzi o narastającą ilość śmieci na szlakach.
Z kolei inni przyznali rację autorom wpisu, wyszczególniając, jak ważne jest, by nie zaburzać naturalnego rytmu przyrody, pozwolić rosnąć mchom, grzybom i porostom, które są przydatne dla owadów i ptaków.
"Najlepiej góry zamknąć i ogrodzić", "A według mnie dobrze, że o tym mówicie", "Jesteśmy częścią natury. Niszczenie roślinności, zaśmiecanie to rozumiem, ale to...", "Zawsze byłam temu przeciwna, teraz już wiem, dlaczego" - pisali.