Nigdy nie znajdą Aleksandry i Oliwii? Dramatyczne słowa detektywa

Wciąż nie ma przełomu w sprawie zaginionych mieszkanek Częstochowy - Aleksandry i jej córki Oliwii. W rozmowie z "Faktem" do poszukiwań odniósł się były policjant, a obecnie detektyw Arkadiusz Andała.

Aleksandra i Oliwia Wieczorek Aleksandra i Oliwia Wieczorek
Źródło zdjęć: © Facebook

Aleksandra i Oliwia mieszkanie opuściły w dniu 10 lutego. Od tamtego czasu nie nawiązały kontaktu z bliskimi. W minioną środę natomiast zarzut podwójnego zabójstwa usłyszał 52-letni znajomy Aleksandry, który został aresztowany.

Ciał jednak na razie nie znaleziono. Podejrzany z kolei nie przyznał się do winy. Nie złożył też wyjaśnień.

Sprawa wydaje się być bardzo tajemnicza. Prokuratura jest pewna, że kobiety nie żyją. Ale co z ciałami? Czy jest możliwe, że zostaną odnalezione?

Wszystko zależy od tego, jak sprawca długim czasem dysponował. W tym przypadku wszystko na to wskazuje, że miał sporo czasu. Co najmniej kilka, kilkanaście godzin. To bardzo dużo. Jeśli działał z premedytacją, wszystko dokładnie zaplanował, istnieje duże prawdopodobieństwo, że tych ciał nigdy nie znajdziemy. Parę godzin wystarczy na pojedyncze przetransportowanie zwłok. Jeśli do zbrodni doszło w afekcie, przez przypadek, są szanse, że popełnił błąd i jest nadzieja na odszukanie ciał - powiedział "Faktowi" Arkadiusz Andała, były policjant, a obecnie detektyw.

Doskonałych technik nie ma

Tabloid zauważa, że policja w ramach poszukiwań wykorzystuje rozmaite rozwiązania. Do akcji zadysponowano psy, śmigłowce, kamery termowizyjne, sonary, ale na razie to wszystko zawodzi.

Nie ma doskonałych technik. Pies nie ujawni zakopanych zwłok. Ale trzeba wykorzystywać wszystkie dostępne techniki - dodał emerytowany mundurowy.

Robotnicy na torach przed rozpędzonym pociągiem. Nagranie maszynisty z Rosji

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Pjongjang testuje rakiety.  "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
Pjongjang testuje rakiety. "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie