Nigeria. Uzbrojeni napastnicy porwali 20 chrześcijan. Dziecko wśród zakładników
W stanie Kaduna na północy Nigerii uzbrojeni napastnicy porwali co najmniej 20 osób z dwóch wspólnot chrześcijańskich. Pierwotnie liczba porwanych była większa, ale 11 osobom udało się uciec.
W stanie Kaduna na północy Nigerii doszło do porwania 20 chrześcijan przez uzbrojonych bandytów. Jak podaje AFP, powołując się na lokalne źródła religijne, początkowo liczba porwanych była większa, lecz 11 osobom udało się uciec.
Pastor Joseph Hayab, przewodniczący Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Nigerii (CAN) na północy kraju, poinformował, że „bandyci zaatakowali dwie społeczności i porwali około 30 osób, w tym katechistę, jego ciężarną żonę i ich dziecko”.
Wzrost liczby porwań w Nigerii
Ksiądz Linus Bobai potwierdził w rozmowie z lokalną telewizją, że uprowadzeni zostali przewiezieni blisko granicy z Nigrem.
Jak przypomina AFP, w Nigerii porwania dla okupu są bardzo często. W zeszłym tygodniu uwolniono 166 chrześcijan, którzy zostali porwani w styczniu podczas ataków na dwa kościoły (w tym samym stanie). Szczegóły dotyczące ich uwolnienia pozostają niejasne. Nie wiadomo, czy zapłacono okup, czy też doprowadzono do uwolnienia zakładników w inny sposób.
Nigeria, będąca jednym z najludniejszych krajów Afryki i znaczącym producentem ropy naftowej, od 2009 r. zmaga się z rebelią dżihadystów na północnym wschodzie. W dodatku w innych częściach kraju operują uzbrojone grupy przestępcze, wspierane przez lokalne ruchy dżihadystyczne, takie jak Lakurawa i Mahmuda.
Trump o sytuacji w Nigerii
Od listopada 2025 r. w kraju notuje się znaczący wzrost liczby masowych uprowadzeń. Sytuacją w Nigerii zainteresował się amerykański prezydent Donald Trump, który uważa, że chrześcijanie w tym kraju padają ofiarą "ludobójstwa", dokonywanego przez "terrorystów". W związku z tym pod koniec grudnia 2025 r. Stany Zjednoczone przeprowadziły ataki na bazy terrorystów w stanie Sokoto, na północnym zachodzie Nigerii.
Źródło: PAP