Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje

Na początku roku w Polkowicach doszło do pożaru Dino i Biedronki. W pierwszym przypadku doszło do zwarcia instalacji, niebawem market zostanie otwarty. W drugim przypadku prokuratura prowadzi obecnie śledztwo i bierze pod uwagę różne wersje z działaniem osób trzecich włącznie.

Pożar Biedronki w Polkowicach.Pożar Biedronki w Polkowicach.
Źródło zdjęć: © OSP Tarnówek
Mateusz Kaluga

15 stycznia przy ul. Kolejowej w Polkowicach doszło do pożaru Dino. Strażacy otrzymali zgłoszenie od pracowników krótko po godz. 4 nad ranem. Paliła się elewacja, magazyn i fragment dachu.

Policja w Polkowicach przekazała "Gazecie Wyborczej", że do pożaru doszło bez udziału osób trzecich, a przyczyną było zwarcie instalacji elektrycznej przy jednym z urządzeń elektrycznych zamontowanych przy ścianie. Sklep po remoncie ma zostać otwarty 16 lutego.

1 lutego po godz. 10 doszło do pożaru Biedronki w tej samej miejscowości. Obiekt płonął w środku. Akcja była dramatyczna, zawalił się dach, strażacy musieli się ewakuować, ucierpiało trzech ze 103 obecnych na miejscu ratowników - odnieśli urazy barku, kości piszczelowej i dłoni.

To był jedyny market całodobowy w Polkowicach. Jak górnicy zjeżdżali do kopalni około 1-2 w nocy, to zajeżdżali po piwo lub jakieś drobne zakupy do domu - mówi pracownik ochrony "Wyborczej".

Policja obecnie analizuje zebrany materiał dowodowy w przypadku pożaru Biedronki. - Wiążąca będzie opinia biegłego z zakresu pożarnictwa, która w tej chwili jest sporządzana. Mamy do czynienia z pożarem o dużej skali - informuje "Wyborczą" Przemysław Rybikowski z KPP w Polkowicach.

Śledztwo jest prowadzone z art. 163 Kk, czyli sprowadzenia zagrożenia mienia w wielkich rozmiarach. Straty wynoszą ok. 7 mln zł. Prokuratura bierze pod uwagę różne wersje - od przypadkowego zapruszenia ognia po działanie osób trzecich, ale - jak wskazują śledczy - na razie nic na to nie wskazuje.

Zgromadzony dotychczas materiał dowodowy uzasadnia podejrzenie popełnienia przestępstwa, co implikowało konieczność wszczęcia śledztwa - dodaje w rozmowie z dziennikiem prok. Liliana Łukasiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy.
Wybrane dla Ciebie
Plan Trumpa wobec Iranu. Co dalej z Ormuz?
Plan Trumpa wobec Iranu. Co dalej z Ormuz?
Kradł drewno w lesie. Wpadł na gorącym uczynku
Kradł drewno w lesie. Wpadł na gorącym uczynku
Wyniki Lotto 30.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 30.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Restrykcje i odwołane ogniska wielkanocne. W Niemczech panuje choroba dzików
Restrykcje i odwołane ogniska wielkanocne. W Niemczech panuje choroba dzików
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"