Nowe kły ukraińskiej armii. Rosja ma powód do obaw?

Marynarka Wojenna Ukrainy wzmacnia swój potencjał. Jak donoszą tamtejsze media, Ukraińcy tworzą dywizjon wojsk rakietowych, który ma być wyposażony w pociski "Neptun". To groźna broń, która da Ukraińcom nowe możliwości w trwającej od kilku lat próbie sił z Rosjanami.

Odpalenie pocisku przeciwokrętowego NeptunSystem rakietowy Neptun
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons
Łukasz Maziewski

Informację o dozbrojeniu podał ukraiński portal mil.in.ua. Informacja głosi, że nowoczesne systemy rakietowe mają trafić na wyposażenie sił zbrojnych naszego wschodniego sąsiada. Pociski te mogą być dużym atutem Ukraińców w obliczu agresywnych działań Rosji w rejonie Morza Czarnego.

Groźna broń

O wyjaśnienie, czemu nowe rakiety mogą być elementem zmiany układu sił w regionie, poprosiliśmy ekspertów.

Ćwiczenia na Ukrainie. Separatyści prężą muskuły

Pociski Neptun umożliwiają zwalczanie celów na dystansie od 7 do 280 km i są w stanie niszczyć nie tylko wrogie okręty, ale też cele lądowe. Rakiety potrafią omijać przeszkody, lecieć tuż nad wodą lub ziemią i poruszać się po wcześniej zaplanowanej trasie. Kilka pocisków Neptun można zaprogramować tak, aby nadleciały na cel jednocześnie z różnych kierunków - mówi o2 Juliusz Sabak, dziennikarz portalu Defence24.pl.

Sabak mówi, że dywizjon rakiet Neptun ma pomóc w obronie ukraińskiego wybrzeża, pełniąc funkcję zbliżoną do Morskiej Jednostki Rakietowej, należącej do Wojska Polskiego. Z drugiej jednak strony "Neptun" stanowi element ukraińskiego systemu odstraszania, swoistych "kłów Ukrainy”, w które wchodzą też m.in. rakiety Wilcha o zasięgu 120-200 km.

Niedbała: Wszystko zależy od rozpoznania

W podobnym tonie wypowiada się Marcin Niedbała, piszący m.in. dla "Nowej Techniki Wojskowej". W jego ocenie, pociski Neptun faktycznie mogą być trudnym orzechem do zgryzienia dla sił zbrojnych Rosji, które osadziły się na anektowanym siedem lat temu Krymie. Ale diabeł tkwi w szczegółach.

W tamtym rejonie nie ma aż tak wielu okrętów wojennych Rosji. Te pociski mogą jednak dobrze posłużyć do zwalczania celów naziemnych i to jest, w mojej ocenie, kusząca perspektywa dla Ukraińców - mówi o2 Niedbała.

Dodaje jednak, że kluczowe w tym kontekście jest właściwe rozpoznanie.

To powinno działać we współpracy z systemami rozpoznania powietrznego, które mogą śledzić ruchy wojsk także na ziemi. Takim systemem jest np. NATO AGS wyposażony w duże rozpoznawcze bezzałogowce Global Hawk. - przekonuje ekspert.

Dodaje, że Ukraińcy poważnie podchodzą do kwestii modernizacji wojsk rakietowych. Oprócz Neptuna i wspomnianej przez Sabaka Wilchy, Ukraińcy wspólnie z Arabią Saudyjską rozwijają także pocisk balistyczny krótkiego zasięgu Grom-2, który "może być czymś na kształt ukraińskiego Iskandera". "A to już poważne wyzwanie dla Rosjan i siła, z którą będą musieli się liczyć" - kończy ekspert.

Krym - rosyjska forteca

Trzeba przypomnieć, że Krym, podobnie jak Obwód Kaliningradzki, jest bardzo mocno obsadzony rosyjskim wojskiem. Wchodzi w skład Południowego Okręgu Wojskowego, który jest rosyjskim zbrojnym ramieniem na obszar Kaukazu, ale także ma trzymać w szachu (obok zrewoltowanych, samozwańczych "republik": donieckiej i ługańskiej) Ukrainę. W skład POW wchodzą m.in. flota czarnomorska i kaspijska (mające około 70 okrętów nawodnych i sześciu podwodnych). Na kierunku ukraińskim, jak podaje Ośrodek Studiów Wschodnich, znajdują się m.in. brygada desantowo-szturmowa, brygada Specnazu (wojsk specjalnych), brygada rakietowa oraz brygada piechoty morskiej.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kiedy siać słonecznik ozdobny? Nie przegap terminu
Kiedy siać słonecznik ozdobny? Nie przegap terminu
Podano szczegóły pogrzebu Andrzeja Olechowskiego. Ważny apel rodziny
Podano szczegóły pogrzebu Andrzeja Olechowskiego. Ważny apel rodziny
Wpadł do sklepu. Zwyzywał kasjerkę. Nagle sięgnął do kieszeni
Wpadł do sklepu. Zwyzywał kasjerkę. Nagle sięgnął do kieszeni
Karawan na pogrzebie Litewki zatrzymał się. "Jakby na chwilę dla mnie"
Karawan na pogrzebie Litewki zatrzymał się. "Jakby na chwilę dla mnie"
Wandale zniszczyli pasiekę pod Tarnobrzegiem. Szukają świadków
Wandale zniszczyli pasiekę pod Tarnobrzegiem. Szukają świadków
Miał złoty zegarek. Ukradł krem za 15 zł. Ludzie grzmią. "Wiocha"
Miał złoty zegarek. Ukradł krem za 15 zł. Ludzie grzmią. "Wiocha"
Czy rabarbar można mrozić? Zobacz, jak zachować smak na dłużej
Czy rabarbar można mrozić? Zobacz, jak zachować smak na dłużej
Pijany "ksiądz" w sklepie. Wykonał nazistowski gest i zwyzywał Ukraińców
Pijany "ksiądz" w sklepie. Wykonał nazistowski gest i zwyzywał Ukraińców
Ciche zwycięstwo natury. Nadal się rozmnażają
Ciche zwycięstwo natury. Nadal się rozmnażają
To cios dla Putina. Nawet ropa nie pomoże Rosji
To cios dla Putina. Nawet ropa nie pomoże Rosji
"Batman" przyłapany z kolegą po zmroku Zdjęcie z Łodzi
"Batman" przyłapany z kolegą po zmroku Zdjęcie z Łodzi
Pożar klubu w Szwajcarii. Ujawniono zachowanie właścicielki
Pożar klubu w Szwajcarii. Ujawniono zachowanie właścicielki