Noworodek w oknie życia w Legionowie. Ważna wiadomość dla rodziców chłopca

W legionowskim oknie życia prowadzonym przez siostry urszulanki w nocy pojawił się noworodek, któremu siostry zakonne dały na imię Jaś. Chłopcem zaopiekowali się ratownicy medyczni, którzy zostawili ważną wiadomość dla rodziców porzuconego dziecka.

Noworodek w oknie życia w LegionowieNoworodek w oknie życia w Legionowie
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl | Władysław Czulak
Aneta Polak
oprac.  Aneta Polak

W nocy, po godz. 23, siostry urszulanki z Legionowa zostały obudzone przez alarm, który uruchamia się po otwarciu okna życia. Na miejscu po kilku minutach zjawił się też zespół ratownictwa medycznego.

Dziecko nie miało widocznych obrażeń ani oznak zaniedbania. Ratownik medyczny Jan Świtała, obecny na miejscu, poinformował, że chłopiec ważył ok. 2600 g i był w dobrym stanie zdrowia. "Nakarmiliśmy, zbadaliśmy i w związku z tym, że nie było żadnej dokumentacji medycznej, zabraliśmy go do szpitala" - napisał na Instagramie Świtała.

Wiadomość dla rodziców chłopca

W dalszej części wpisu medyk zamieścił ważną wiadomość dla rodziców chłopca.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Blanka o swojej wierze w Boga. "Jestem blisko z Bogiem"

Jeśli jest szansa, że przeczytają to rodzice, warto żeby wiedzieli, że ich syn jest zdrowy, bezpieczny i najedzony. Reszta bez znaczenia - napisał.

Na miejscu pojawił się także patrol policji, jednak funkcjonariusze nie zamierzają ustalać tożsamości rodziców. Po badaniach noworodek trafi do pogotowia opiekuńczego, a następnie - do ośrodka adopcyjnego.

Siostry urszulanki nadały chłopcu imię Jaś, na cześć ratownika Jana Świtały. - Skoro jeden z ratowników, który zaopiekował się dzieckiem, ma na imię Jan, to postanowiliśmy, że chłopca nazwiemy Jaś - wyjaśniła siostra Edyta Gawrysiuk w rozmowie z tvn24.

To już drugie dziecko pozostawione w legionowskim oknie życia. Pięć lat temu znaleziono tam dziewczynkę, której nadano imię Marysia.

Miesiąc temu pracownicy pogotowia opiekuńczego znaleźli noworodka w oknie życia w Białymstoku. Kilkudniowy chłopiec był zadbany i zdrowy.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"