Dramatyczne chwile w Białce Tatrzańskiej. Drzewo runęło na rowerzystów

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotę, 11 lipca, w Białce Tatrzańskiej (woj. małopolskie). Drzewo przewróciło się na chodnik i jezdnię. Rannych zostało dwóch rowerzystów.

Drzewo przewróciło się na dwóch rowerzystówDrzewo przewróciło się na dwóch rowerzystów
Źródło zdjęć: © Facebook, KPP SP w Zakopanem
Aneta Polak

Do zdarzenia doszło w sobotę przed południem, przy ul. Kaniówka w Białce Tatrzańskiej. Jak informuje TVN24, spróchniałe drzewo przewróciło się na chodnik i jezdnię, raniąc dwóch rowerzystów oraz uderzając w przejeżdżający samochód.

Pień uderzył w przednie koło jednego roweru oraz w bok drugiego. Rowerzyści mieli szczęście w nieszczęściu.

Drzewo spadło na jeden pas jezdni trafiając przy tym dwóch rowerzystów i samochód osobowy. Po przebadaniu przez zespół ratownictwa medycznego rowerzyści w wieku 60 i 53 lat nie wymagali hospitalizacji. W samochodzie osobowym brak poszkodowanych - przekazał TVN24 kpt. Hubert Ciepły, rzecznik małopolskich strażaków.

"Usłyszałem tylko trzask"

Jednym z poszkodowanych jest Jarosław Pełczyński z Kujaw.

Usłyszałem tylko trzask i drzewo spadło na przednie koło od roweru. Mieliśmy wielkie szczęście, bo nie było bezpośredniego uderzenia. Jesteśmy potłuczeni i posiniaczeni, ale rowery oba są zniszczone - relacjonował mężczyzna "Gazecie Krakowskiej".

Rowerzyści kończyli trasę z Przemyśla do Zakopanego, a do finiszu było już blisko. - Teraz musimy dotrzeć jakąś taksówką na dworzec kolejowy i będziemy wracać do domu - przekazał Pełczyński.

Na miejsce wezwano straż pożarną. Strażacy pocięli powalony pień na części, po czym usunęli go z drogi. Po oględzinach stwierdzono, że drzewo mogło stanowić zagrożenie już wcześniej: przy korzeniu pień był całkowicie spróchniały.

Policjanci zabezpieczyli ślady potrzebne do wyjaśnienia okoliczności wypadku.

Wybrane dla Ciebie