Pogorzelcy z Ząbek nadal nie mogą wrócić do domów. "Nikt się nami nie interesuje"
Minął rok od gigantycznego pożaru bloku w Ząbkach pod Warszawą. Część mieszkańców nadal nie może wrócić do swoich mieszkań. - Dziś jesteśmy bezdomni we własnym mieście. Zostały kredyty, rachunki i trauma - mówi "Faktowi" jeden z lokatorów. Niektórzy płacą po kilka tysięcy złotych miesięcznie - za ratę kredytu i wynajem mieszkania.
Źródło zdjęć: © PAP