Dostał rogiem byka w twarz. Chaos i ranni na ulicach Pampeluny

W sobotę 13 lipca podczas biegu z bykami w hiszpańskiej Pampelunie 30-letni uczestnik został ugodzony rogiem zwierzęcia w twarz. Jak podaje RTVE, do dramatycznego wypadku doszło na jednym z najbardziej niebezpiecznych odcinków trasy. To nie był jedyny poszkodowany – w trakcie biegu w ramach Sanfermines rannych zostało kilkanaście osób. Oto szczegóły.

Wypadek podczas biegu z bykami w Pampelunie. 30-latek rannyWypadek podczas biegu z bykami w Pampelunie. 30-latek ranny
Źródło zdjęć: © Getty Images
Kacper Kulpicki

Sanfermines, czyli święto ku czci św. Fermina, od lat przyciąga do Pampeluny setki turystów z całego świata. Najbardziej znanym elementem obchodów są poranne encierros, czyli biegi z bykami ulicami starego miasta.

Każdego dnia od 7 do 14 lipca o godzinie 8.00 sześć byków i woły prowadzące pokonują liczącą około 875 m trasę do areny korridy. Mimo obowiązujących zasad bezpieczeństwa wydarzenie od lat uchodzi za jedno z najbardziej ryzykownych widowisk w Hiszpanii.

Szczęścia zabrakło w sobotę 13 lipca. Do wypadku doszło na odcinku Mercaderes, tuż przed słynnym zakrętem prowadzącym na ulicę Estafeta. Jak podała RTVE, jeden z byków oderwał się od stada, wpadł na grupę uczestników i ugodził rogiem w twarz 30-letniego mężczyznę z Alicante. Poszkodowany został przewieziony do Hospital Universitario de Navarra. Nie wiadomo, w jakim jest stanie.

W sobotnim biegu uczestniczyły byki z hodowli José Escolar z prowincji Ávila. Zwierzęta tej hodowli od lat cieszą się opinią wyjątkowo wymagających i nieprzewidywalnych, a ich występy w Pampelunie często należą do najbardziej emocjonujących.

Hiszpańskie media zgodnie podkreślają, że sobotni encierro był wyjątkowo tłoczny. Na trasie dochodziło do licznych upadków i zatorów, a wielu uczestników nie miało świadomości, że część byków oddzieliła się od stada. Łącznie pomocy medycznej wymagało 14 osób. Większość doznała stłuczeń, urazów kończyn, barków i głowy, jednak tylko jeden uczestnik odniósł obrażenia od rogów byka.

Pisarz Ernest Hemingway rozsławił Sanfermines

Międzynarodową sławę Sanferminom przyniósł amerykański pisarz Ernest Hemingway. Po pobycie w Pampelunie opisał atmosferę fiesty w wydanej w 1926 r. powieści "Słońce też wschodzi".

Dzięki tej książce o biegach z bykami usłyszał cały świat. Od tamtej pory festiwal stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Hiszpanii i co roku przyciąga tysiące zagranicznych gości. Regularnie pojawiają się także protestujący obrońcy praw zwierząt.

Wybrane dla Ciebie