Obrzucali jej samochód śnieżkami. Kaja Godek wezwała policję

Po rozprawie ws. obrazy uczuć religijnych, przed budynkiem sądu rejonowego w Płocku Kaja Godek miała zostać zaatakowana przez osoby utożsamiające się z mniejszościami seksualnymi. Obrzucali jej samochód śnieżkami i zatarasowali wyjazd.

kaja godek policja zima aferaKaja Godek wezwała policję.
Źródło zdjęć: © Getty Images

Sprawę ataku na działaczkę pro life bada teraz płocka policja. Jak poinformowali funkcjonariusze, na ten moment nikt jeszcze nie został zatrzymany.

Prowadzimy czynności wyjaśniające w sprawie wykroczeń. Chodzi o zakłócenie porządku publicznego polegającego na rzucaniu kulami śniegowymi w budynek sądu oraz w pojazd będący w ruchu. Czynności dotyczą również niezastosowania się do znaku drogowego. Nikt nie został zatrzymany - mówi, cyt. przez PAP, rzeczniczka płockiej policji mł. asp. Marta Lewandowska

Rozprawa sądowa, podczas której Kaja Godek była oskarżycielem posiłkowym, dotyczyła słynnej sprawy umieszczenia tęczowego symbolu, utożsamianego ze środowiskami LGBT, z Maryją. Cała sytuacja wywołała sporo emocji zarówno wśród przedstawicieli środowisk pro life, jak i wśród osób pro choice - ci drudzy tego dnia zgromadzeni byli przed budynkiem sądu.

Po opuszczeniu sali rozpraw Kaja Godek udała się w stronę samochodu, a następnie próbowała odjechać z parkingu. Zatarasowano jej jednak drogę i obrzucono śnieżkami. Kilka z nich trafiło także w gmach sądu.

Podczas samej rozprawy skandowane były kontrowersyjne hasła. M.in. "pedofile są w sutannach" czy "jesteśmy pedałami, nie pedofilami".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób