18+
Uwaga!
Ta strona zawiera treści przeznaczone
wyłącznie dla osób dorosłych.
Wróć
Źródło wideo: © Associated Press
Klaudia Sadurska

Od 20 dni kopią własnymi rękami. Pod gruzami są ich dzieci

20 dni po trzęsieniu ziemi mieszkańcy Wenezueli kontynuują poszukiwania ciał swoich bliskich wśród gruzów. Rozmówcy AP własnymi rękami przekopują ruiny budynków. Już odnaleźli ciało swojego 7-letniego syna, teraz szukają córki.

Na jednym z osiedli w Caraballeda Jefferson Cova i jego żona szukają swoich najbliższych. Gruzy przekopują głównie swoimi rękami i pożyczonymi narzędziami. Wykopali trzy otwory prowadzące do mieszkania, w którym przebywały ich dzieci z babcią. Na razie udało się im wyciągnąć ich siedmioletniego syna oraz brata żony. Wciąż nie odnaleźli ich pięcioletniej córki oraz trojga innych członków rodziny.

Inna rozmówczyni Associated Press postawiła namiot przy ruinach budynku, w którym mieszkali jej jedyny syn i wnuk. Kobieta nie zamierza opuszczać tego miejsca, póki nie odnajdzie najbliższych.

Według szacunków rządu, w wyniku trzęsienia ziemi ponad 17 tys. osób straciło dach nad głową. Poszkodowani znaleźli schronienie w parkach, szkołach i na placach.

Więcej wideo
Laweta huknęła w osobówkę. Dramatyczne sceny na pasach. Tam był pieszyLaweta huknęła w osobówkę. Dramatyczne sceny na pasach. Tam był pieszy
Płyn do usuwania kurzu za 80 groszy. Zrobisz go w kilka chwilPłyn do usuwania kurzu za 80 groszy. Zrobisz go w kilka chwil
37-latek ukrywał się za granicą. Wpadł, gdy wrócił do Polski37-latek ukrywał się za granicą. Wpadł, gdy wrócił do Polski
Papież przyjechał do szpitala na operację. Tak przywitali go wierniPapież przyjechał do szpitala na operację. Tak przywitali go wierni
Uciekał przed policją. "Ej, ej, dawaj". Akcja na osiedlu w KielcachUciekał przed policją. "Ej, ej, dawaj". Akcja na osiedlu w Kielcach
Nagranie poszło w Polskę. Komentarz zbędny. Patrzcie na SmartaNagranie poszło w Polskę. Komentarz zbędny. Patrzcie na Smarta
Statek zatonął po ataku drona. Bułgaria reagujeStatek zatonął po ataku drona. Bułgaria reaguje
Wybrane dla Ciebie