Brutalny napad na Śląsku. Norbert K. kompletnie zaskoczony
Śląscy "łowcy głów" zatrzymali mężczyznę, który od końca ubiegłego roku ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. 25-latek był poszukiwany listami gończymi za rozbój i kradzieże.
25-letni mężczyzna był poszukiwany przez katowickich policjantów od grudnia 2025 r. Miał na swoim koncie zasądzone kary: 1 rok więzienia za kradzież sklepową i 3 lata za rozbój. Do napadu na kobietę i mężczyznę doszło w 2018 r. w Katowicach.
25-latek razem ze swoimi wspólnikami, używając wobec pokrzywdzonych kastetu, pałki i paralizatora, skradł sprzęt elektroniczny, biżuterię i inne cenne przedmioty. Chcąc uniknąć odsiadki, Norbert K. wyjechał z kraju. Policjanci ustalili, że ukrywający się przed wymiarem sprawiedliwości Norbert K. wyjechał do Niemiec. Dotarła do nich informacja, że 25-latek w lipcu 2026 r. będzie przebywał na Śląsku.
Pojechali więc do katowickiej dzielnicy Szopienice. Norbert K. wpadł w jednym z mieszkań na ulicy Obrońców Westerplatte. Mężczyzna był bardzo zaskoczony i nie stawiał oporu. 25-latek trafił już do zakładu karnego, gdzie będzie odbywał zasądzoną mu karę więzienia.
Pracę w mediach rozpocząłem w 2017 roku. Pierwsze kroki stawiałem od razu po studiach. Przez siedem lat byłem związany z Polską Press, pracowałem dla "Echa Dnia" w Radomiu. Najpierw zajmowałem się dziennikarstwem, by następnie awansować na wydawcę portalu. Zdecydowanie najbardziej lubiłem zajmować się sprawami społecznymi, jeździć w teren i opisywać lokalną rzeczywistość. Udało mi się ujawnić aferę w Szydłowcu, związaną z postawieniem przez prokuraturę zarzutów staroście, które w końcu skutkowały skazaniem i odwołaniem. Z Wirtualną Polską jestem związany od marca 2024 roku. Pracuję jako dziennikarz internetowy. Poza pisaniem interesuję się sportem, w tym przede wszystkim piłką nożną. W wolnym czasie moją pasją jest jazda na rowerze oraz dobra książka, w szczególności literatura faktu.