Odkrycie w piekarni. Informacje się potwierdziły. I to jeszcze jak

Policjanci CBŚP i prokuratorzy z podkarpackiego pionu PZ Prokuratury Krajowej zatrzymali 4 osoby, które prowadziły laboratorium. Dla niepoznaki narkotyki produkowali na zapleczu piekarni w Gorzycach pod Tarnobrzegiem.

.Laboratorium narkotyków działało obok piekarni
Źródło zdjęć: © Policja.

Policjanci z Zarządu w Rzeszowie Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z Podkarpackim Wydziałem Zamiejscowym Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie prowadzą sprawę dotyczącą zorganizowanej grupy przestępczej działającej na Podkarpaciu.

Jej członkowie zajmowali się wytwarzaniem oraz wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości narkotyków, m.in. amfetaminy, 4CMC oraz marihuany i haszyszu.

Na podstawie zebranych informacji policjanci CBŚP przeprowadzili w ostatnim czasie realizację w efekcie której zatrzymali 4 osoby i przeszukali mieszkania, pomieszczenia gospodarcze oraz samochody należące do podejrzanych, a także obiekty użytkowane przez nich.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Eksperci ostrzegają przed "bliźniaczą pandemią". Liczba zachorowań na grypę i COVID-19 może gwałtownie wzrosnąć

W jednym z wynajmowanych pomieszczeń, na zapleczu piekarni policjanci zlikwidowali laboratorium narkotyków syntetycznych, gdzie przejęli urządzenia i substancje niezbędne do produkcji narkotyków. W tym miejscu policjanci zabezpieczyli także około 40 litrów 4CMC (klefedron).

Kolejne narkotyki, czyli 2,5 kg amfetaminy ukryte było pod siedzeniem samochodu należącego do jednego z zatrzymanych oraz w wynajętym garażu. Podczas akcji policjanci zabezpieczyli także rewolwer i 300 sztuk amunicji, prawie 40 tysięcy sztuk papierosów i 42 kg tytoniu. Funkcjonariusze przejęli również 10 automatów do gier hazardowych - informuje policja.

Policja przypomina, że zgodnie z przepisami za urządzanie gier hazardowych za każdy automat grozi kara administracyjna. W tym przypadku grozić może kara łączna w wysokości nawet miliona złotych. Dodatkowo w trakcie wykonywanych czynności odzyskano 2 samochody skradzione w Belgii, tj.: BMW 320D warte około 60 tys. zł i Volvo V60 warte około 200 tys. zł.

Zatrzymane osoby zostały doprowadzone do Podkarpackiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie, gdzie przedstawiono im zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a także wytwarzania i wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków.

Na podstawie zebranego materiału dowodowego Sąd Rejonowy w Rzeszowie zastosował wobec trzech podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Było już po zmroku. Nagle zobaczył go w Tatrach
Było już po zmroku. Nagle zobaczył go w Tatrach
Matka podniosła alarm. Zaginęła 19-letnia Aisha
Matka podniosła alarm. Zaginęła 19-letnia Aisha
Tragedia w Puławach. W pożarze domu zginął 40-latek
Tragedia w Puławach. W pożarze domu zginął 40-latek
Biały Dom opublikował jedno zdjęcie. Potem wybuchła afera
Biały Dom opublikował jedno zdjęcie. Potem wybuchła afera
Są ranni. Groźny wypadek karetki w centrum Szczecina
Są ranni. Groźny wypadek karetki w centrum Szczecina
To on dokonał zamachu w Austin. Ujawnili nazwisko strzelca
To on dokonał zamachu w Austin. Ujawnili nazwisko strzelca
Straszne odkrycie. Martwy mężczyzna na komendzie
Straszne odkrycie. Martwy mężczyzna na komendzie
Oto co założył zamiast raczków. Niesie się nagranie z Tatr
Oto co założył zamiast raczków. Niesie się nagranie z Tatr
Tragedia na jeziorze. Nie żyje wędkarz
Tragedia na jeziorze. Nie żyje wędkarz
Wybierali papieża Leona XII. Nagle przerwano konklawe
Wybierali papieża Leona XII. Nagle przerwano konklawe
Jest odezwa Iranu do krajów z Zatoki Perskiej. "Nie mamy zamiaru"
Jest odezwa Iranu do krajów z Zatoki Perskiej. "Nie mamy zamiaru"