200 lat temu siało panikę. Odkrycie na budowie we Wrocławiu

Niezwykłe znalezisko we Wrocławiu. Robotnicy podczas budowy linii tramwajowej na Popowice odkryli kulę armatnią, która pochodzi najprawdopodobniej z czasów wojen napoleońskich.

Robotnicy podczas budowy linii tramwajowej na Popowice odkryli kulę armatnią, która pochodzi najprawdopodobniej z czasów wojen napoleońskich. Robotnicy podczas budowy linii tramwajowej na Popowice odkryli kulę armatnią, która pochodzi najprawdopodobniej z czasów wojen napoleońskich.
Źródło zdjęć: © Facebook

Na ulicy Dmowskiego w pobliżu skrzyżowania z ul. Jagiełły we Wrocławiu znajdowały się niegdyś koszary artylerii, więc archeolodzy przyzwyczaili się, że podczas prac ziemnych, co jakiś czas znajdywane są tam różne historyczne obiekty. Zazwyczaj jednak są one dużo mniejsze. Ostatnio odkryta kula armatnia ma 28 cm, wykonana jest z żeliwa i waży ok. 40 kg.

Kula armatnia zgodnie z procedurą trafiła w ręce archeologa, który następnie przekazuje ją do zbiorów muzeum. Zdaniem dr inż. arch. Piotr Kmiecik, historyka architektury, kula mogła służyć do tzw. ostrzału terrorystycznego mającego na celu zastraszenie ludności.

To bomba bardzo dużego kalibru. Używano ich do tzw. ostrzału terrorystycznego mającego na celu zastraszenie ludności. Tak było podczas oblężenia Wrocławia. Dobrzy artyleryści mogli osiągnąć niezłe rezultaty, ale o dokładnym celowaniu nie było wtedy mowy. Takie bomby nadawały się doskonale do ostrzeliwania umocnień i wywołania strachu wśród mieszkańców - podkreśla dr Piotr Kmiecik, cyt przez portal wroclaw.pl.

Krzysztof Świercz z Wrocławskich Inwestycji sugeruje, że kula pochodzi z czasów wojen napoleońskich.

Wiele wskazuje na to, że jest to kula armatnia z czasów wojen napoleońskich w 1807 r. To kula żeliwna, ważąca od 75 do 100 funtów (35-45 kg). Kula była zakopana dość płytko. Przy znaleziskach związanych z drugą wojną światową bomby najczęściej znajdują się na głębokości 5-7 m. Zwłaszcza te największe o wadze do 500 kg. Mają olbrzymią siłę rażenia - mówi Krzysztof Świercz z Wrocławskich Inwestycji, cyt przez portal wroclaw.pl.

Od grudnia 1806 r. do stycznia 1807 r. brat Napoleona Bonaparte, Hieronim razem ze swoim wojskiem oblegał Wrocław i jego okolice. Miasto poddało się ostatecznie i 7 stycznia 1807 r. Hieronim wkroczył do Wrocławia, po czym podjął decyzję o zniszczeniu murów obronnych miasta i zakonu jezuitów.

Kula armatnia przez najbliższe tygodnie zostanie zakonserwowana oraz szczegółowo zbadana. Następnie trafi do muzeum, prawdopodobnie do Arsenału Miejskiego, gdzie można oglądać inne, mniejszych rozmiarów żeliwne kule.

Seryjny morderca z Meksyku. Makabryczne odkrycie pod domem lokalnego rzeźnika

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie