"Odpływająca panna młoda". Nietypowe zdarzenie podczas sesji ślubnej w górach

On w garniturze, ona w białej sukni z welonem - zakochani postanowili zrobić sesję ślubną w górskim potoku. Na krótkim nagraniu, które trafiło do sieci, widać, że sesja miała nietypowy przebieg. Panna młoda potknęła się i wpadła do lodowatej wody. Kobietę uratował z opresji jej świeżo upieczony małżonek.

Panna młoda potknęła się i wpadła do wody. Uratował ją ukochanyPanna młoda potknęła się i wpadła do wody. Uratował ją ukochany
Źródło zdjęć: © Facebook, Tatry

Sesja ślubna w Tatrach jest marzeniem wielu młodych par. Niektóre, w poszukiwaniu klimatycznych ujęć ślubnych, decydują się podjąć pewne ryzyko. Właśnie tak było w przypadku pary, która zapragnęła zdjęć w słowackich Tatrach, a konkretnie - w rwącym górskim potoku. To romantyczna, ale i niebezpieczna sceneria. Przekonali się o tym zakochani, których widzimy na nagraniu udostępnionym przez profil "Tatry".

Panna młoda, asekurowana przez męża, weszła do rzeki w długiej białej sukni. Prawdopodobnie kobieta próbowała dotrzeć do dużego kamienia, by móc na nim zapozować. Jednak zanim zdążyła to zrobić, doszło do nieszczęśliwego zdarzenia. Kobieta straciła równowagę i wpadła do rzeki. Podczas nagrania słychać krzyk przerażonej panny młodej.

Nietypowe zdarzenie było testem dla zakochanej pary. Na szczęście mężczyzna zdołał uratować ukochaną z opresji. Mocno chwycił jej rękę, ratując kobietę przed kąpielą w zimnej wodzie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pierwsza pomoc nad wodą. Zapytaliśmy na plaży, jak uratować tonącego

Nietypowa sesja ślubna w Tatrach. "Odpływająca panna młoda"

Sesja ślubna wywołała mieszane reakcje wśród internautów. Niektórzy są wyraźnie rozbawieni całą sytuacją.

"Odpływająca panna młoda", "To była próba czy zawsze Ją wyratuje z opresji i udźwignie słodki ciężar", "Kajak trzeba było wypożyczyć i.. płynąć z prądem życia", "Hej bystra woda... wołało dziewczę..." - piszą internauci.

Pod nagraniem pojawiły się również niepozbawione złośliwości komentarze, wieszczące rychły rozwód pary. "Coś mi się zdaje, że pierwszej rocznicy nie doczekają", "Po powrocie rozwód na bank" - czytamy w komentarzach.

Czarne scenariusze są jednak nieuzasadnione. W ostateczności wszystko skończyło się dobrze. Pan młody okazał wsparcie małżonce i udowodnił, że może na niego liczyć w podbramkowych sytuacjach.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
USA szykują się na "monster storm". 150 mln osób zagrożonych
USA szykują się na "monster storm". 150 mln osób zagrożonych
Wyniki Lotto 20.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 20.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Napis przed ambasadą Danii. Trump nie będzie zadowolony
Napis przed ambasadą Danii. Trump nie będzie zadowolony
Rolnik handluje nawet zimą. 1 kg za 1 zł. Takich cen w markecie nie zobaczysz
Rolnik handluje nawet zimą. 1 kg za 1 zł. Takich cen w markecie nie zobaczysz
Czekał na księdza po kolędzie. Zjawiła się policja. Szukali go 12 lat
Czekał na księdza po kolędzie. Zjawiła się policja. Szukali go 12 lat
Wynosili pełne wory. Zasypało całą plażę. Aż szczęka opada
Wynosili pełne wory. Zasypało całą plażę. Aż szczęka opada
Ksiądz miał przy sobie groźny narkotyk. Wcześniej chciał "intymnych spotkań"
Ksiądz miał przy sobie groźny narkotyk. Wcześniej chciał "intymnych spotkań"
Wilcze ślady blisko ludzi. Leśnicy wyjaśniają, co się dzieje
Wilcze ślady blisko ludzi. Leśnicy wyjaśniają, co się dzieje
Ksiądz ma żonę i dzieci. Dostał dyspensę od celibatu
Ksiądz ma żonę i dzieci. Dostał dyspensę od celibatu
Nieobyczajne sceny na Krupówkach. Burmistrz komentuje
Nieobyczajne sceny na Krupówkach. Burmistrz komentuje
Sceny w areszcie śledczym. Osadzony wezwał popa
Sceny w areszcie śledczym. Osadzony wezwał popa
To nie fotomontaż. Ręce opadają. Tak wyjechał na drogę
To nie fotomontaż. Ręce opadają. Tak wyjechał na drogę