Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Beata Czuma
|

Odsłonięto promenadę imienia Pawła Adamowicza w czeskiej Pradze

33
Podziel się:

Czesi uczcili tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. W rocznicę pierwszych częściowo wolnych wyborów w Polsce, odsłonili promenadę jego imienia w parku Riegrovy Sady w Pradze.

Riegrovy Sady w czeskiej Pradze
Riegrovy Sady w czeskiej Pradze (PAP, Josef Horazny)

O otwarciu promenady w parku, znajdującym się w dzielnicy Vinohrady, poinformowała na Facebooku Ambasada Republiki Czeskiej. Uroczystość odbyła się 4 czerwca, w rocznicę pierwszych częściowo wolnych wyborów w Polsce w 1989 r.

Zdjęcia z uroczystości zamieściła na Facebooku czeska organizacja pozarządowa Pulse of Europe. Jak napisali, w uroczystości wzięły udział władze praskiego ratusza, a także Polacy z Wrocławia i Czech. Spotkał się z nimi Władimir Hanzlik, sekretarz Vaclawa Havla, nieżyjącego już działacza antykomunistycznego, prezydenta Czechosłowacji i potem Czech.

Jak informuje czeski portal blesk.cz, miejsce uczczenia zamordowanego prezydenta Gdańska wybrał praski magistrat po konsultacji z ambasadą polską i polskim MSZ.

- Muszę powiedzieć, że to jedno z moich ulubionych miejsc w Pradze. Widok na miasto jest jednym z najpiękniejszych - powiedział w czasie uroczystości burmistrz Pragi Zdenek Hrib.

Biało-czerwone wieże w Pradze

Inicjatorem nazwania jednej z alei w parku imieniem Pawła Adamowicza był Władimir Hanzlik. Pomysł pojawił się już w marcu tego roku.

- Przyszło mi to do głowy zaraz po śmierci prezydenta Gdańska. Pamiętam, że trzy dni po śmierci Vaclava Havla Paweł Adamowicz zapewnił, że jedna z gdańskich alei zostanie nazwana imieniem czeskiego prezydenta. Pięć dni po śmierci Havla, jego ulica znajdowała się już w Gdańsku - powiedział Hanzlik. Dodał, że cieszy się, iż Promenada Adamowicza będzie sąsiadowała z ulicą Chopina i Polską.

Nie tylko w ten sposób nasi sąsiedzi uczcili rocznicę 4 czerwca 1989 r. Jak podaje Polski Instytut w Pradze, w barwach biało-czerwonych rozświetliły się wieże widokowe - Petrinska oraz Żiżkovska.

Paweł Adamowicz zmarł 14 stycznia 2018 r. w wieku 53 lat. Dzień wcześniej, podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, został zaatakowany przez 27-letniego nożownika Stefana W., który zdołał zadać mu kilka ciosów. Mimo 5-godzinnej operacji i przetoczenia około 20 litrów krwi, prezydent stolicy Pomorza nie przeżył.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

KOMENTARZE
(33)
Janko
3 lata temu
Pepiki nigdy nie grzeszyli rozumem ..
Z.
3 lata temu
Promenada kanciarza - kto im to podsunał ?????
ip
3 lata temu
Czesi potrafili..
rrs
3 lata temu
Ciekawe czy TVPiS zauważy wydarzenie. Bardzo wątpię, a jeżeli to tylko ze zjadliwym komentarzem.
Normalny
3 lata temu
Przeciez to byl zlodziej i oszust !
Deweloper
3 lata temu
E tam, myślałem, że POśmiertnie dali mu jeszcze jedno mieszkanie tym razem nie w Gdańsku lecz w Pradze.
Sisi
3 lata temu
Poprawcie artykuł bo Pan Adamowicz zmarł w 2019 a nie 2018
87
3 lata temu
Adamowicz z Kulczykiem już sobie z przyszytymi nowymi gębami selfie przy nim robili
Irka
3 lata temu
Podziwiam Czechów Mają się lepiej niż My Polacy
jolka
3 lata temu
a czyje to pulse jest ? rzadu nie bo jest pozarzadowe.
Jax
3 lata temu
Ku ,,.., głupki
Tim
3 lata temu
Świat upada
jas
3 lata temu
dobrze, że obecnie miłościwie nam panujący nie ma wpływu na władze innego państwa, bo sądzę, że czyniłby naciski na uhonorowanie innego Polaka nie koniecznie posiadającego realne zasługi na rzecz drugiego człowieka.
noo
3 lata temu
Liczyłem że to LIPSK odwdzięczy się pomnikiem za sprzedaż dochodowego GPEC. Przecież gro zysków z obsługi mieszkańców i firm przez GPEC trafia do Lipska. Trochę tez zarabiają urzędnicy miasta (Adamowicz też niezłą kasę otrzymywał) będący we władzach spółki.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić