Przywódcy ukraińskich miast dostają takie SMS-y. "Oferta ważna 24 godziny!"

Wojna w Ukrainie trwa od 13 dni. Rosja zaatakowała wschodnich sąsiadów Polski 24 lutego. W wyniku starć militarnych giną nie tylko żołnierze, ale też niewinni cywile. Rosja próbuje wywołać coraz większy chaos informacyjny. Przywódcy ukraińskich miast masowo otrzymują niepokojące wiadomości.

Przywódcy ukraińskich miast masowo otrzymują takie wiadomości. Na zdjęciu mer miasta Bucza Anatolii Fedoruk pokazujący zniszczenia wywołane tam rosyjskimi atakamiPrzywódcy ukraińskich miast masowo otrzymują takie wiadomości. Na zdjęciu mer miasta Bucza Anatolii Fedoruk pokazujący zniszczenia wywołane tam rosyjskimi atakami
Źródło zdjęć: © Facebook | Miasto Bucza

Na oficjalnym profilu Rady Miejskiej Bucza, miejscowości leżącej w obwodzie kijowskim, pojawił się plakat z ostrzeżeniem. Widać na nim wiadomość, którą licznie otrzymują przywódcy ukraińskich miast. Władze ostrzegają przed dezinformacją i namowami do poddania się.

Ostrzeżenie! Jest masa wiadomości do burmistrzów z propozycją poddania się! - czytamy na grafice służb.

Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy informuje, że włodarze miast ukraińskich coraz częściej dostają niepokojące wiadomości. Na ich numery telefonów przychodzą namowy do poddania się, a w zamian, Rosjanie oferują im m.in. poprawę sytuacji finansowej.

Jak informuje Rada Miasta Bucza, niepokojące wiadomości otrzymał m.in. mer Irpienia Alexander Markushin. Tak zareagował: "Irpeń się nie poddaje, Irpień nie jest na sprzedaż, Irpień walczy!" - czytamy. Takich wiadomości ma być zdecydowanie więcej.

Podobna propozycja od agresora, aby rozpocząć negocjacje i przekazać miasto, skierowano do wiceszefa Charkowskiej Obwodowej Administracji Państwowej Romana Semenusa. Wróg otrzymał gniewną odpowiedź: "Rosjanie zaproponowali mi poddanie się. Trochę zabawne. Zwycięstwo wkrótce!"

Takie wiadomości otrzymują przywódcy ukraińskich miast

Jak czytamy w wiadomości umieszczonej plakacie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji, rosyjski agresor namawia do poddania się i oddania miasta. W zamian merowie mają m.in. poprawić swoją sytuację finansową.

Drogi Aleksandrze, masz możliwość ratowania swojego życia i zdrowia, a może nawet poprawę swojej sytuacji finansowej. Jeśli jesteś zainteresowany propozycją wyślij "+". Oferta jest ważna 24 godziny! - brzmi SMS, na którego mer Irpienia odpisał "-".

Są to działania służące dezinformacji i osłabieniu morale Ukraińców. Władze i walczący podkreślają, że są jeszcze bardziej zmotywowani do obrony: - Jestem pewien, że wezwania rosyjskiego grabieżcy również do innych przywódców ukraińskich miast spotkają się z taką samą, zdecydowaną odpowiedzią. Bez kapitulacji, jesteśmy na naszej ziemi - tylko zwycięstwo! Ufaj tylko sprawdzonym informacjom! - pisze mer Buczy.

Relacja księdza z Charkowa. "Pełna mobilizacja"

Wybrane dla Ciebie
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób
Leśnicy weszli do schronu. Były ich dziesiątki. To rekord
Leśnicy weszli do schronu. Były ich dziesiątki. To rekord
Napadli na kibica z Belgii. Wśród zatrzymanych zawodowy żołnierz
Napadli na kibica z Belgii. Wśród zatrzymanych zawodowy żołnierz