Ogromny strach Irańczyka po słowach Trumpa. "Co jeśli stracę mamę?"
Donald Trump ostrzegł we wtorek Iran, że jeżeli nie zawrze porozumienia odnośnie otwarcia cieśniny Ormuz, to zniszczy cywilizację - Dzisiaj w nocy zginie cała cywilizacja i nigdy nie zostanie przywrócona - mówił prezydent. Do słów tych odniósł się Irańczyk z USA, który ma w ojczyźnie rodzinę. Momentami widać, że walczy, by emocje nie wzięły góry.
Nieco ponad godzinę przed upływem terminu wyznaczonego na godz. 20:00 Trump ogłosił, że wycofuje się z groźby przeprowadzenia szeroko zakrojonych ataków, pod warunkiem że Iran zgodzi się na dwutygodniowe zawieszenie broni i ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz.
Przypomniało mi to moment, kiedy po raz pierwszy dowiedziałem się o śmierci mojego ojca – powiedział Baninajar, który mieszka w Stanach Zjednoczonych od 11 lat.
Baninajar to inżynier elektryk mieszkający z żoną i synem na przedmieściach Brownsburga niedaleko Indianapolis. Z materiału wideo, poza jego punktem widzenia, dowiecie się co myśli o rozpętanym konflikcie oraz rozejmie. Na jego twarzy widać wyraźnie malujące się emocje.