o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
Łukasz Maziewski
|

Okradał policję. Ginęły pieniądze i sprzęt. Sąd umorzył sprawę

279
Podziel się

Czy można okradać policję, nie wylecieć z niej i jeszcze otrzymywać emeryturę po odejściu? Przykład z Olsztyna pokazuje, że można. Okazuje się, że mimo prokuratorskiego śledztwa sąd warunkowo (!) umorzył sprawę.

Okradał policję. Ginęły pieniądze i sprzęt. Sąd umorzył sprawę
Olsztyński sąd umorzył sprawę policjanta okradającego służbę (Materiały WP, Adobe)
bEiLpPnV

Aspirant sztabowy Robert L. to były policjant z olsztyńskiego zarządu CBŚP. Był "operacyjnym". Zajmował się obsługą osobowych źródeł informacji i miał dostęp do funduszu operacyjnego oraz środków rzeczowych. Ale, jak twierdzi nasz informator, sprzeniewierzył się policyjnej przysiędze.

L. zaczął - jak mówi się przepisowo - nadużywać stanowiska. Według byłych funkcjonariuszy m.in. zajmował fundusz na wynagrodzenia dla źródeł. Policjanci, którzy z nim pracowali mówią, iż kwitował środki a pieniądze po prostu kradł. W dziwnych okolicznościach "ginął" mu także sprzęt - a to kamera, a to policyjny dyktafon, a to kamizelka.

bEiLpPnX

Kiedy sprawa stała się głośna i zawiadomiono Biuro Spraw Wewnętrznych, L. przeniósł się do komendy powiatowej w Ostródzie. Został zastępcą naczelnika wydziału kryminalnego i zajął się organizacją... chóru. W końcu odszedł z policji. Ale z zachowaniem pełnych praw do emerytury.

Zobacz także: Tragedia w Raciborzu. "Ratowali życie sprawcy". Poruszające informacje ze Śląska

"Kasa się nie znalazła"

Sprawę Roberta L. prowadziły co najmniej dwie prokuratury. Początkowo była to prokuratura z Giżycka na Mazurach. Później jednak odebrano jej nadzór nad śledztwem.

bEiLpPod
Prokurator, który prowadził śledztwo w Giżycku mówił, że sprawa jest oczywista, nawet bez ekspertyz grafologicznych. Ale on (Robert L. - red.) kręcił też w dokumentach. Defraudował pieniądze a kazał innym policjantom rozpisywać kwity, żeby samemu mieć czysto w papierach - mówi nasz informator.

Pieniądze nie wróciły. Nie były to duże sumy, jednak Robertem L. zainteresowało się BSW i prokuratura. Na kanwie niejasności finansowych, Biuro rozpoczęło współpracę z Robertem L., który miał donosić na innych funkcjonariuszy. Ale w końcu sprawa trafiła do sądu. Robert L. odszedł na emeryturę. Oficjalnie - ze względów zdrowotnych. Nie przeszedł badań medycyny pracy.

bEiLpPoe

W przypadku policjanta postępowanie dyscyplinarne wszczynane jest niezależnie od biegnącego postępowania karnego. Jeśli jednak funkcjonariusz odchodzi ze służby, to postępowanie automatycznie się kończy. A Robert L., jak wyżej sygnalizowaliśmy, z policji odszedł. Niedługo później sąd umorzył warunkowo postępowanie i sprawa formalnie się zakończyła.

Jakim cudem? Jeśli przekręcał pieniądze operacyjne to powinien mieć sprawę z art. 231 ale z paragrafu drugiego. Kasa się nie znalazła, a on ma pełne przywileje emerytalne?! - wścieka się w rozmowie z o2.pl były funkcjonariusz.

Czym się różnią oba artykuły? Wymiarem kary. "Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3" - mówi par. pierwszy. Drugi precyzuje, że jeśli przestępstwo popełniono w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, to kara zawiera się w przedziale od roku do 10 lat.

Zmieniono kwalifikację?

Zwróciliśmy się do olsztyńskiego sądu z pytaniami o tę sprawę.

bEiLpPof
Sąd Rejonowy (...) postępowanie karne wobec oskarżonego Roberta L. warunkowo umorzył na okres 3 lat tytułem próby. Sąd orzekł wobec oskarżonego również świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie 5 tys. zł. Sąd zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w całości - brzmi odpowiedź.

Co ciekawe, Robertowi L. prokuratura postawiła zarzut z art. 231 par. 1. Tak, jakby zajęte środki wróciły do CBŚP. Ale informatorzy o2.pl twierdzą, że tak się nie stało.

bEiLpPog
Jednocześnie informuję, że żadna ze stron nie zaskarżyła tego wyroku, ani nie złożyła wniosku o jego pisemne uzasadnienie. W związku z tym orzeczenie w tej sprawie uprawomocniło się w dniu 9 października 2018 r. - pisze dalej rzecznik sądu okręgowego w Olsztynie.

Oznacza to, że ani prokuratura, ani oskarżony nie mieli zastrzeżeń do wyroku. Wygląda więc na to, że nawet jeśli istnieją wątpliwości co do działania zgodnie z prawem, to można je obejść i schować się w gąszczu przepisów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEiLpPoy
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(279)
MatHan
miesiąc temu
Mam w rodzinie kilku policjantów wszyscy skorumpowani Żaden normalny rodzic nie pozwoliłby aby jego dziecko tam pracowało.Tam uczą policjanta kłamstwa ale dla kasy !!!wielu pozwoli się zeszma..c Powodzenia panowie policjanci KARMA POWROCI ZE ZDWOJONA SILA
Anonimek1
miesiąc temu
Kpina z polskiego prawa, policji, podatników...
Radosz
2 miesiące temu
Olsztyńska sąd uniewinniłTomasza sobczyńskiego który nielegalnie podsłuchiwał swoją żonę która miała romans . Machloje olsztyńskich funkcjonariusz nie ma końca bo ro przestępcy którzy bronią się przed więzieniem. Wstyd że ci ludzie hańbią mundur. Gdybym wiedział ze borys okaże się prowokatorem przeztepst własnych statystyk to bym odesłał go do grabienia lisci .
bEiLpPoz
Wojtek
2 miesiące temu
Ja byłem najuczciwszym człowiekiem-nawet na księdza byłem za uczciwy, bo ksiądz musi być cwany i nie mówić prawdy- ci co mówią prawdę to naiwniacy w/g najlepszych księży. A i tak przyszedł us po wejściu pisu i uświadomił mi, że człowiek uczciwy to przestępca, bo robienie czegoś za darmo-granie koncertów charytatywnych, podłączanie pralek za darmo to przestepstwo.
Dorcia
2 miesiące temu
Co za ludzie, sądy, prokuratura, a w ogóle co za kraj przez takich ludzi zaraz będzie wstyd się będzie do niego przyznać. I wydawało by się że powinniśmy wierzyć tym organom, ale nie stety przykład idzie z góry - rząd kradnie i im się należy to innym też
hajko
2 miesiące temu
A czego się spodziewaliście? Pytanie brzmi nie co zrobił ale co wie na temat prokuratorów, sędziów itp.
🥲👀🥲🥲🥲🥲�...
2 miesiące temu
Bo emerytura się im należy a pracownik linowy na emeryturze ma umrzeć razem z pracodawca bo maja emerytury śmieciowe bo sędziowie policja wojsko szkoły i inne złodziejskie kasty wybiorą pieniądze z zusu a nic tam nie wpłacają
Taka
2 miesiące temu
odpowiedzialność jak akt oskarżenia pachołków Ziobry, Kamińskiego i Wąsika.
Kariera
2 miesiące temu
pisowca. Sąd orzeka na podstawie aktu oskarżenie z prokuratury a ta Ziobrowa i sprawa posprzątana.
Ziczic
2 miesiące temu
Skoro nie "ugryzło" go prawo to działał na jego granicach - L. Wałęsa. Nikomu się nie chce grzebać w tej sprawie. Ale jest do dokończenia ...
Jerzy
2 miesiące temu
Dlaczego policjanci ścigają złodziei- nikt nie lubi konkurencji
👀👀👀👀👀👀�...
2 miesiące temu
To jest kraj kasty administracyjnej jak za komuny ręka rękę myje i w admistracji na emeryturze dobrze się żyje naciągane emerytury siech Pinokio się tym zajmie o to jest gorsze od grupy vatowskiej
obserwatorek
2 miesiące temu
Co wy tu piszecie o PiSie przecież to nie ich wina tylko SB-ckiego wymiaru sprawiedliwości.
bEiLpPor
Malew
2 miesiące temu
No to teraz miejsce w radzie nadzorczej, zarządzie miasta, gminy itd., albo jakieś stanowisko w spółce w rodzaju doradca, ekspert, specjalista, konsultant, nadzór itp. takie, aby nie musiał karty podbijać w siedzibie spółki i aby nie wiedział gdzie ona jest. Od kilku lat to modne. W końcu zgodnie z prawem jest niewinny. Ot ziobrowa reforma sądownictwa i prawa.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić