Opolskie. Przyłapany na gorącym uczynku. 2,5 tys. zł kary

Za garażami na ul. Wyspiańskiego w Nysie (woj. opolskie) regularnie pojawiały się śmieci. Strażnicy miejscy, na prośbę zaniepokojonych mieszkańców, rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Kluczem do jego ujęcia okazało się zainstalowanie fotopułapki.

nysaMężczyzna odpowiedzialny za zaśmiecanie był pewien, że pozostanie bezkarny. Jednak strażnicy miejscy okazali się sprytniejsi.
Źródło zdjęć: © Facebook

Jak informuje TVP3 Opole, strażnicy miejscy dowiedzieli się o nielegalnym wyrzucaniu śmieci od samych mieszkańców. Pomiędzy wałem rzeki a garażami przy ul. Wyspiańskiego zaczęły pojawiać się wielkie ilości odpadów. Tożsamość osoby, która je wyrzuca, pozostawała jednak tajemnicą.

Od dłuższego czasu dostawaliśmy sygnały od mieszkańców miasta dotyczące dużej ilości odpadów, leżących pomiędzy wałem rzeki a garażami przy ul. Wyspiańskiego – relacjonuje oficer prasowy Straży Miejskiej w Nysie (TVP3 Opole).
Kluczem do odnalezienia sprawcy okazały się nagrania z fotopułapki
Kluczem do odnalezienia sprawcy okazały się nagrania z fotopułapki © Straż Miejska w Nysie

Zaśmiecanie ulicy Wyspiańskiej w Nysie. Sprawcę złapano na gorącym uczynku

Strażnicy miejscy wpadli na pomysł, w jaki sposób mogą ustalić tożsamość sprawcy zaśmiecania oraz zdobyć dowody na jego winę. W tym celu zainstalowali na pobliskim drzewie fotopułapkę – kamera była skierowana na dzikie wysypisko.

Pomysł strażników miejskich okazał się strzałem w dziesiątkę sprawcę udało się złapać na gorącym uczynku. Jak policzono, aż pięciokrotnie dopuścił się wyrzucania odpadów w niedozwolonym miejscu. W konsekwencji mężczyzna został ukarany mandatami o łącznej wysokości aż 2 i pół tysiąca złotych.

Zobacz też: Toksyczne cmentarzysko na dnie oceanu. Przerażające odkrycie blisko Los Angeles

Wybrane dla Ciebie