Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
GGG
|
aktualizacja

Osiłek podszedł do ratownika. Skandaliczne nagranie wideo z Cieszyna

210
Podziel się:

Nad kąpieliskiem w Cieszynie (woj. zachodniopomorskie) doszło do poruszającej sytuacji. Agresywny mężczyzna uderzył ratownika WOPR po tym, jak ten zwrócił mu uwagę. Scena została nagrana kamerą przez jednego ze świadków.

Osiłek podszedł do ratownika. Skandaliczne nagranie wideo z Cieszyna
Osiłek zaatakował ratownika (Facebook, WOPR Powiatu Drawskiego)

Sezon wakacyjny trwa w najlepsze, co widać po tłumach osób w miejscowościach wypoczynkowych. Niezależnie od miejsca wakacji warto pamiętać o swoim bezpieczeństwo. Uważać należy zarówno, kąpiąc się w naturalnych akwenach, jak i wychodząc w góry. Niekiedy najmniejsze niedopatrzenie przy letnim rozluźnieniu może spowodować fatalne konsekwencje.

Ratownicy zarówno nad akwenami, jak i w górach mają pełne ręce roboty. Wielu turystów za nic ma ostrzeżenia i obowiązujące zasady, a potem wpada w tarapaty i potrzebuje pomocy. Osoby strzegące kąpieliska muszą mieć oczy dookoła głowy, żeby w razie ewentualnego zaistnienia sytuacji kryzysowej interweniować jak najszybciej.

Uderzył ratownika

Ratownicy niejednokrotnie muszą wykazać się sporą odwagą. Często zwracają uwagę osobom, które przejawiają agresywne zachowania, bądź nie kontrolują się ze względu na ilość spożytego alkoholu. Tak był na terenie kąpieliska w Cieszynie. Ratownik WOPR podszedł do wytatuowanego mężczyzny i powiedział mu, że zgodnie z regulaminem musi mieć kapok, jeśli chce korzystać z urządzeń dmuchanych na wodzie.

Osiłkowi nie spodobała się uwaga ratownika. Mężczyzna rozzłościł się do tego stopnia, że opluł go, a następnie uderzył ręką w głowę. Na miejsce wezwano policję, która początkowo nie chciała zająć się sprawą, tłumacząc, że ratownik powinien wytoczyć mężczyźnie sprawę cywilną. Po pewnym czasie mundurowi zrozumieli jednak, że pokrzywdzony, wykonując pracę ratownika WOPR, jest funkcjonariuszem publicznym. Sprawa została skierowana do sądu. Napastnika ukarano karą grzywny w wysokości 3600 złotych i 1000 zł nawiązki na rzecz ratownika.

Zobacz także: Ostre słowa o Adamie Glapińskim. "Szkodnik polskiej gospodarki"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(210)
Leszek
miesiąc temu
Mało! Kara powinna dać przykład wszystkim, którzy atakują fizycznie nauczycieli, personel medyczny ratowników, personel porządkowy itp. Bez tego Państwo zawsze będzie chore. Bez zrobienia porządku ze zwykłym bydłem i korupcją zawsze będziemy trzecim światem.
Rafał
miesiąc temu
Polska policja jest od ganiania małolatów pod blokiem. Tam się popisują umiejętnościami, a z gangusami to niech ludzie sobie sami radzą.
Wojtek
miesiąc temu
Hańba pijany. Naruszył cielesnośc
DNO
miesiąc temu
Gdzie ja żyję ?????
Afk
miesiąc temu
Za co my płacimy podatki? Państwo z dekty...
Policjadorobo...
miesiąc temu
Czemu policja się ociągała? Od czego jest? Ktoś kogoś wali, a oni co? Olewają ludzi?
witz
miesiąc temu
I okazuje się że głównym beneficjentem sprawy został tzw. "Wymiar Sprawiedliwości" a ratownikowi zasądzono "na odczepne"- tysiaka. Wytatuowany troglodyta miał farta - społeczeństwo ma pecha mając takich "tatusiów".
Kryszaq
miesiąc temu
Buhaja wyhlostac na pręgierzu na plazy jako przyklad, ratownik +10 za zachowanie spokoju
Rex
miesiąc temu
Za mała ta kara.
seb
miesiąc temu
Zmienić tą śmieszną policję na milicję !!! I dać im "lole" o uprawnieniach ZOMO nie wspomnę ! Młody i nie tylko widząc milicjanta nie podskakiwał jak małpa tylko ,albo mijał go 100m ,albo głowa w dół i patrzył w drugą stronę !!Śmieszna ta nasza policja ! nic nie może !!
Olo
miesiąc temu
Dlaczego za uderzenie kogoś jest tak mała kara a za zabojstwo surowa, przecież uderzenie kogoś to zamach na jego zdrowie lub życie naruszenie nietyklanosci celesnej gdzie poszkodowany musi się bronić, jeśli nie jest postury napastnika to musi się bronić innymi sposobami w taki sposób aby napastnik mu nic już nie zrobił przy takiej czynności może również zdarzyć się śmierć napastnika,a na policję nie ma co liczyć kiedyś dostałem w twarz poleciała krew wezwałem policję przyjechali przywitali się z napastnikiem a mi powiedzieli że brałem udział w bojce ,to było w małej miejscowości najprawdopodobniej policja znała się z delikwentem.
stary glina
miesiąc temu
Wyrok mało dotkliwy a ci z policji to jacyś mało rozgarnięci mimo szkoleń. Wstyd.
Wójt Burak
miesiąc temu
Do interwencji upoważnione są tylko służby, ewentualnie ochrona. Jeżeli nie można przydzielić ratownikom policjantów, pozostaje wynajęcie firmy ochroniarskiej. Kolejny wniosek to płatny wstęp na plażę.
zgred
miesiąc temu
A gdyby nasrał na pomoście i prywatna osoba zwróciła mu uwagę i została pobita to już na żadną interwencję nie ma co liczyć ?
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić