Ostra reakcja prezydenta Bydgoszczy. "Półprawdy i niedomówienia"

51

"Ekspres Bydgoski" opublikował artykuł, w którym sugeruje, że prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski zablokował licytację dla WOŚP, dlatego że wygrał ją przedsiębiorca, z którym był skonfliktowany. Bruski oskarża dziennik o "półprawdy i niedomówienia".

Ostra reakcja prezydenta Bydgoszczy. "Półprawdy i niedomówienia"
Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski odpowiedział na artykuł (PAP, Tytus �mijewski)

Bydgoski dziennik "Ekspres Bydgoski" opublikował w poniedziałek artykuł, w którym opisuje rzekome manipulacje podczas licytacji WOŚP. Z informacji dziennika wynika, że prezydent miasta Rafał Bruski wystawił na aukcję swój makowiec. Co więcej, miał osobiście dostarczyć go zwycięzcy.

Manipulacje podczas licytacji WOŚP?

Jednym z uczestników aukcji miał być przedsiębiorca Krzysztof Pietrzak, z którym prezydent Bruski był skonfliktowany. Mężczyzna był właścicielem Tartaku Bydgoszcz, który przeniesiono z powodu budowy trasy szybkiego ruchu.

Przedsiębiorca twierdzi, że w momencie kiedy licytacja sięgnęła kwoty 20 tys. złotych, jego konto zostało zablokowane, a ostateczna cena spadła do 4,5 tys. zł. Jego zdaniem odpowiedzialny za to jest prezydent Bydgoszczy. W rozmowie z dziennikiem Pietrzak nazywa prezydenta Bruskiego "tchórzem" i "hipokrytą".

Panie Bruski, kto przegrał, to już wiedzą wszyscy bydgoszczanie - poza chorymi dziećmi oczywiście, to Pan jest największym przegranym tej aukcji - stwierdza Krzysztof Pietrzak.

Prezydent o "manipulacji dziennikarskiej"

Artykuł prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski skomentował na Facebooku. Jak mówi, nie podejmował żadnych działań, by ustalić tożsamość osób biorących udział w licytacji czy prowadzić do zablokowania czyjegoś konta i nie upoważniał do tego innych, a artykuł nazwał "manipulacją dziennikarską".

Prezydent krytycznie odniósł się też do zmiany właściciela dziennika. - Z ubolewaniem stwierdzam, iż od momentu zakupienia Expressu Bydgoskiego przez koncern paliwowy Orlen, redaktor Wojciech Mąka w swoich artykułach dotyczących miejskich spraw często posługuje się półprawdami lub niedomówieniami — napisał Bruski.

Wierzę, podobnie jak zdecydowana większość Polaków, że już wkrótce takie dziennikarstwo zostanie zastąpione przez rzetelną informację i merytoryczną polemikę - dodał.
Trwa ładowanie wpisu:facebook
Zobacz także: Kubańczyk o groźnym incydencie podczas finału WOŚP: "Chłopak stał pod sceną i miał dwa noże"
Autor: BA
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić