Oszustwo na policjanta. Wyłudzili pół miliona złotych od seniorki

Śląscy policjanci aresztowali trzech mężczyzn z Zabrza i Katowic, którzy oszukali 65-letnią mieszkankę Będzina na kwotę przekraczającą pół miliona złotych. Zrobili to, podając się za stróżów prawa. Oszuści zdołali przekonać kobietę, że jej oszczędności są zagrożone.

Metodą na policjanta wyłudzili pół miliona złotychMetodą na policjanta wyłudzili pół miliona złotych
Źródło zdjęć: © Getty Images | Artur Widak

Do przestępstwa doszło we wrześniu, kiedy to do seniorki zadzwonili mężczyźni podający się za policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Będzinie oraz prokuratora z Prokuratury Okręgowej w Katowicach. W rozmowie telefonicznej poinformowali ją o rzekomym śledztwie dotyczącym oszustw dokonywanych przez pracowników banku, przekonując, że jej pieniądze są zagrożone.

Pod wpływem manipulacji kobieta wypłaciła swoje oszczędności i przekazała je oszustom w kilku transzach. Po otrzymaniu całej kwoty sprawcy zerwali kontakt. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, zespół prasowy śląskiej policji opisał, że "podczas telefonicznych rozmów z pokrzywdzoną oszuści nakłonili ją do przekazania gotówki w kwocie przekraczającej pół miliona złotych".

Kryminalni z Będzina oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach szybko podjęli działania, które doprowadziły do zatrzymania trzech podejrzanych. Są to dwaj mieszkańcy Zabrza w wieku 27 i 42 lat oraz 28-letni mieszkaniec Katowic. Prokurator postawił im zarzuty oszustwa, a jednemu z nich dodatkowo zarzut posiadania narkotyków. Na wniosek śledczych sąd zastosował wobec nich tymczasowy areszt.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zmiany w PKP i na dworcach. W Białymstoku o kolei: Niebo a ziemia

Za popełnione przestępstwa mężczyznom grozi kara nawet do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Policja apeluje o ostrżność

Mimo licznych apeli i ostrzeżeń policja wciąż otrzymuje zgłoszenia o oszustwach dokonywanych metodami "na wnuczka", "na policjanta" czy "na lekarza", których ofiarami padają najczęściej osoby starsze. Kilka tygodni temu śląska policja informowała o rozbiciu grupy przestępczej, która wyłudziła blisko 2,5 miliona złotych od 70 osób w całym kraju, działając metodą "na lekarza".​

Policjanci nieustannie apelują o zachowanie szczególnej ostrożności w kontaktach telefonicznych z nieznajomymi. Przypominają, że funkcjonariusze nigdy nie informują przez telefon o planowanych operacjach czy czynnościach śledczych ani nie proszą o przekazanie pieniędzy, czy danych bankowych. Podobnie pracownicy banków nie żądają podawania loginów i haseł, a lekarze nie proszą o przekazywanie pieniędzy na leki.

Wybrane dla Ciebie
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego