Otrucie Nawalnego. Rosja lekceważąco: Niemcy wytworzyli jakąś truciznę

Rosjanie domagają się od niemieckich lekarzy szczegółowych wyników badań Aleksieja Nawalnego. Kreml podkreśla także, że rosyjscy lekarze, którzy początkowo leczyli Nawalnego, lepiej przekazywali informacje o jego stanie zdrowia.

Rosjanie domagają się szczegółów otrucia NawalnegoRosjanie domagają się szczegółów otrucia Nawalnego
Źródło zdjęć: © PAP | Sergei Fadeichev
Jan Manicki

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odparł zarzuty o bezczynność rosyjskich władz. Poinformował, że Moskwa chce wiedzieć, jaka dokładnie substancja spowodowała, że Nawalny zachorował w trakcie swojego pobytu na Syberii w zeszłym miesiącu.

Według naszych lekarzy nie było to zatrucie. Niemieccy specjaliści zdołali wytworzyć jakąś trującą substancję. Liczymy na dialog z naszymi niemieckimi kolegami – powiedział Pieskow.

Niemcy chcą pociągnąć sprawców do odpowiedzialności

Jeżeli potwierdzimy obecność trucizny w materiale biologicznym pacjenta, na pewno podejmiemy w tej sprawie czynności wyjaśniające. Chcemy opierać się na faktach – zadeklarował Pieskow.

Niemcy zapowiedzieli, że chcą pociągnąć do odpowiedzialności sprawców otrucia Nawalnego. Szef NATO ogłosił w Brukseli, że wszystkie kraje sojuszu potępiają atak na Rosjanina i wezwał do międzynarodowego śledztwa w tej sprawie.

Z kolei Kreml nie widzi powodów do wszczęcia śledztwa. Rosjanie twierdzą, że nie ma jakichkolwiek dowodów na to, by popełniono przestępstwo – informuje agencja Reuters.

Rosyjski sąd odrzucił w ubiegły piątek skargę opozycjonistów wspierających Nawalnego, którzy zarzucili rosyjskim organom ścigania brak jakiekolwiek reakcji na próbę morderstwa opozycjonisty. Złożony wniosek został przekazana do komitetu śledczego na Syberii, gdzie ma zostać ponownie rozpatrzony. Rzeczniczka Nawalnego Kira Jarmysz poinformowała, że zawiadomienie nie zostało potraktowana poważnie, a na jego rozpatrzenie śledczy mają 30 dni.

Zrobią wszystko, żeby nie rozpocząć oficjalnego dochodzenia – oceniła Jarmysz.

Aleksiej Nawalny otruty nowiczokiem

Aleksiej Nawalny został otruty nowiczokiem, o czym w środę poinformowało laboratorium Bundeswehry. Rosyjski opozycjonista trafił do szpitala Charité w Berlinie po tym jak na prośbę swojej żony został wypisany ze szpitala w Omsku w Rosji. Partnerka opozycjonisty chciała, żeby trafił pod opiekę zaufanych lekarzy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 28.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 28.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Lidl też zrobił przelew. Internauci: "Może zgoda z Biedronką na 300 mln zł?"
Lidl też zrobił przelew. Internauci: "Może zgoda z Biedronką na 300 mln zł?"
Śmierć pasażerki na statku wycieczkowym. Wypadła z balkonu
Śmierć pasażerki na statku wycieczkowym. Wypadła z balkonu
Kurier pokazał list. "Strasznie to dwuznaczne"
Kurier pokazał list. "Strasznie to dwuznaczne"
Od środy kontrole w polskich lasach. Rusza akcja "Majówka 26"
Od środy kontrole w polskich lasach. Rusza akcja "Majówka 26"
Izrael kupuje od Rosji kradzione zboże? Szef MSZ odpowiada
Izrael kupuje od Rosji kradzione zboże? Szef MSZ odpowiada
Brytyjka zrobiła "tureckie zęby". Nie do wiary, ile na nie wydała
Brytyjka zrobiła "tureckie zęby". Nie do wiary, ile na nie wydała
Białoruska dziennikarka o uwolnieniu Poczobuta. "Wymiana pokazuje cynizm Łukaszenki"
Białoruska dziennikarka o uwolnieniu Poczobuta. "Wymiana pokazuje cynizm Łukaszenki"
Wjechała w hulajnogę prowadzoną przez 6-latka. Miała ponad 3 promile
Wjechała w hulajnogę prowadzoną przez 6-latka. Miała ponad 3 promile
Limit 2 tys. dzików w Łodzi. Miasto tłumaczy, o co chodzi w decyzji
Limit 2 tys. dzików w Łodzi. Miasto tłumaczy, o co chodzi w decyzji
Masz taki dokument w domu? Wciąż możesz otrzymać premię gwarancyjną
Masz taki dokument w domu? Wciąż możesz otrzymać premię gwarancyjną