Pędził ponad 300 km/h na A4. Policja zabezpieczyła pojazd

W związku z nagraniem pirackiego rajdu na autostradzie A4, policja niezwłocznie podjęła czynności służbowe. Chorzowscy stróże prawa ustalili i dotarli do właściciela pojazdu oraz pasażera rejestrującego przejazd. Na zamieszczonym w internecie nagraniu prędkościomierz wskazywał prędkość ponad 300 km/h.

.Pędził ponad 300 km/h na A4. Policja zabezpieczyła pojazd
Źródło zdjęć: © Policja
Edyta Tomaszewska

W ubiegły weekend w mediach społecznościowych opublikowano nagranie, które przedstawiało mrożącą krew w żyłach jazdę na autostradzie A4. Policja niezwłocznie podjęła czynności służbowe.

Tuż po uzyskaniu informacji funkcjonariusze zabezpieczyli nagranie, dokonali jego szczegółowej analizy oraz rozpoczęli działania mające na celu wyjaśnienie sprawy.

Chorzowscy stróże prawa szybko ustalili i dotarli do właściciela pojazdu oraz pasażera rejestrującego przejazd z rażąco dużą prędkością.

Brutalny napad. Mężczyzna zaatakowany młotkiem

Policja zabezpieczyła pojazd

Na opublikowanym w internecie nagraniu prędkościomierz wskazywał ponad 300 km/h, a na udostępnionym filmie widniał napis sugerujący, że pojazd poruszał się z prędkością aż 320 km/h.

Decyzją prokuratury pojazd został zabezpieczony jako dowód w sprawie - przekazała chorzowska policja.

Prowadzone jest postępowanie przygotowawcze w kierunku czynu z art. 174 Kodeksu karnego, tj. sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.

- Jest to sytuacja grożąca spowodowaniem katastrofy w ruchu lądowym. Brak całkowitej wyobraźni i szacunku do innych kierowców. Czas reakcji przy takiej prędkości jest bardzo ograniczony. Kierowca pokonuje ponad 80 metrów w czasie jednej sekundy - tłumaczy Piotr Górny z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w rozmowie z TVP3 Katowice.

Policja, pod nadzorem prokuratury, realizuje dalsze czynności procesowe, których celem jest pełne wyjaśnienie okoliczności tego zajścia oraz jednoznaczne ustalenie osoby kierującej pojazdem.

Wybrane dla Ciebie
320 km/h na A4. BMW zarekwirowane. Kierowca oburzony
320 km/h na A4. BMW zarekwirowane. Kierowca oburzony
Znany zakonnik porzuca kapłaństwo. "Decyzja głęboko przemyślana"
Znany zakonnik porzuca kapłaństwo. "Decyzja głęboko przemyślana"
Atak ukraińskich dronów na rafinerię w Kraju Krasnodarskim. Rosyjskie media potwierdzają
Atak ukraińskich dronów na rafinerię w Kraju Krasnodarskim. Rosyjskie media potwierdzają
Znasz swój dom? Sprawdź wiedzę w krzyżówce
Znasz swój dom? Sprawdź wiedzę w krzyżówce
Horror na Pomorzu. Tuż przed uderzeniem wyskoczył z kabiny
Horror na Pomorzu. Tuż przed uderzeniem wyskoczył z kabiny
Ciężarówka w sekundę zmiotła kwiaciarnię. "Serce mi pękło na milion kawałków"
Ciężarówka w sekundę zmiotła kwiaciarnię. "Serce mi pękło na milion kawałków"
Próbował ratować Prettiego. Lekarz opisał reakcję agentów ICE
Próbował ratować Prettiego. Lekarz opisał reakcję agentów ICE
Zaskakujące spekulacje o Łukaszence. Twierdzą, że koniec się zbliża
Zaskakujące spekulacje o Łukaszence. Twierdzą, że koniec się zbliża
Odkryli ciało Johna Patricka. Miał przy sobie karteczkę
Odkryli ciało Johna Patricka. Miał przy sobie karteczkę
Proboszcz z Elbląga przekazał tacę na WOŚP. Tak zareagowali ludzie
Proboszcz z Elbląga przekazał tacę na WOŚP. Tak zareagowali ludzie
Leśnicy pokazali nagranie. "Te łobuzy dalej nie śpią"
Leśnicy pokazali nagranie. "Te łobuzy dalej nie śpią"
Nietypowy łup za 800 tys. zł. Śledczy mają zaskakujące podejrzenia
Nietypowy łup za 800 tys. zł. Śledczy mają zaskakujące podejrzenia