Perszing walczy o serce. 14-letni pies potrzebuje 8,5 tys. zł

Perszing, ukochany 14-letni pies seniorki Eweliny, niespodziewanie stracił przytomność. Leczenie, które może uratować jego życie, jest jednak bardzo kosztowne.

.Perszing walczy o serce. 14-letni pies potrzebuje 8,5 tys. zł. Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • 14-letni Perszing zasłabł, a badania wykazały poważną arytmię.
  • Weterynarze wycenili pełną diagnostykę i zabieg na 8 tys. 500 zł.
  • Właściciele prowadzą zbiórkę, licząc na wsparcie darczyńców.

Perszing przez lata tułał się między domami i schroniskami, zanim trafił do Eweliny i Damiana. Dziś to psi senior z chorą tarczycą i sercem, który mimo wieku kocha długie spacery i smaczki.

Jak podaje "Fakt", kilka tygodni temu jego stan gwałtownie się pogorszył. Nagle zasłabł, a opiekunowie zaczęli szukać pomocy u specjalistów i uruchomili internetową zbiórkę.

Lekarze po serii badań kardiologicznych rozpoznali u Perszinga poważne zaburzenia rytmu. Specjaliści wskazali, że jedyną realną szansą na stabilizację jest rozrusznik serca. Na koszt składa się pełna diagnostyka kardiologiczna oraz sam zabieg. Całość wyceniono na 8 tys. 500 zł, dlatego każdy przelew przybliża psa do leczenia.

Eksplozje było widać z kosmosu. Tak wyglądał ostrzał Kijowa

Choć wielu opiekunów kojarzy stymulatory serca głównie z medycyną ludzką, współczesna kardiologia weterynaryjna oferuje podobne rozwiązania także dla zwierząt. Dzięki postępowi technologicznemu oraz rozwojowi specjalistycznych klinik możliwe jest skuteczne leczenie bradykardii i niektórych bloków przedsionkowo-komorowych również u psów.

W opisie zbiórki zapisano dramatyczny moment zasłabnięcia: "Nagle tracił przytomność, jakby ktoś wyłączył światło". To doświadczenie przekonało opiekunów, że nie mogą dłużej czekać. Zaczęli organizować środki na leczenie i informować znajomych o potrzebie wsparcia. Każda wpłata, ale też zwykłe udostępnienie apelu, ma dla nich dużą wagę.

Ewelina w rozmowie z "Faktem" podkreśla determinację, by walczyć o kolejne lata z Perszingiem.

Chcemy, żeby Perszing mógł jeszcze długo cieszyć się domem, spacerami i swoimi ukochanymi smaczkami. Zrobimy wszystko, aby był z nami jak najdłużej - przyznała.

Historia drugiej szansy i codzienne małe radości

Perszing trafił do schroniska jako szczeniak, a po latach — już jako 8–10-latek — poznał swoich obecnych opiekunów. Wcześniej był raz adoptowany i porzucony, a według opisu interwencję podjął zgierski Medor. Dziś pies ma czternaście lat, uwielbia chłodne spacery, uczy się sztuczek dla warzywnych przysmaków i bryluje na psim fitnessie oraz macie węchowej. Diagnoza nie odebrała mu radości, ale bez rozrusznika ta radość może zgasnąć.

Po zabiegu pies zwykle szybko wraca do poprawnej aktywności. Już w ciągu kilku dni można zauważyć wyraźną poprawę samopoczucia, zwiększoną energię i ustąpienie omdleń. Oczywiście konieczne są regularne kontrole kardiologiczne, podczas których lekarz sprawdza działanie urządzenia i stan serca.

Wybrane dla Ciebie