Sztuczna inteligencja "przewiduje wiosnę". Ucierpią rolnicy?
Zbliżająca się wiosna przyniesie duże zmiany w pogodzie. Najnowsza prognoza pogody pokazuje, że początek marca będzie ciepły i słoneczny. Temperatura może wzrosnąć nawet do kilkunastu stopni powyżej zera. W wielu miejscach w Polsce poczujemy prawdziwy powiew wiosny. To jednak nie koniec zimy. Sztuczna inteligencja przeanalizowała najważniejsze i najczęściej wykorzystywane modele meteorologiczne.
Najważniejsze informacje:
- Marzec przyniesie nagły powrót zimy.
- Kwiecień z przymrozkami i opadami śniegu.
- Maj zapowiada się mokro i chłodno.
Według prognoz, pierwsze dni marca przywitają nas wyjątkowo ciepłą pogodą z temperaturami dochodzącymi do 20 st. C. Jednak szybko nadejdzie załamanie. Modele wskazują, że już w okolicach 7-8 marca zima powróci z mrozem i opadami śniegu.
Jak informuje twojapogoda.pl, to nieprzewidywalne zmiany mogą być dziełem rozległych wyżów, które blokują wilgotne masy powietrza i ograniczają opady. Marzec ma być zatem suchy, ale pogodny, co z jednej strony jest korzystne, ale także rodzi obawy o suszę glebową.
Niestety, kwietniowa pogoda nie przyniesie oczekiwanej stabilizacji. Spodziewane są częste przymrozki, które mogą zaszkodzić młodym roślinom. Prognozy nie wykluczają również intensywnych opadów deszczu oraz niespodziewanych ataków mokrego śniegu.
Top 3 miejsca do zobaczenia w 2026. O tych miejscach mówią zagranicą
Maj nie zapowiada się lepiej pod względem meteorologicznym. Choć powinien być cieplejszy, przewidywane są liczne opady, co może prowadzić do opóźnienia wegetacji. Brak słońca i nadmiar wody w glebie sprzyjają rozwojowi chorób roślin.
Takie warunki pogodowe mogą być wyzwaniem szczególnie dla rolników i sadowników, którzy mogą doświadczać strat plonów z powodu późnych przymrozków i wilgoci.
Konsekwencje dla rolnictwa
Długotrwałe zimowe warunki oraz opady mogą mieć poważne konsekwencje dla rolnictwa.
Wiosenne przymrozki są szczególnie niebezpieczne dla drzew owocowych. W regionach takich jak Mazowsze, Lubelszczyzna czy Małopolska, gdzie produkcja sadownicza odgrywa ważną rolę, jedna mroźna noc może zniszczyć znaczną część kwiatów jabłoni, wiśni czy śliw.
Gdy temperatura spada poniżej zera w czasie kwitnienia, dochodzi do uszkodzenia słupków i pręcików kwiatów, co uniemożliwia zawiązanie owoców.
Straty dotykają także plantatorów rzepaku, truskawek oraz warzyw gruntowych. Młode siewki są bardzo wrażliwe na niskie temperatury, a ich przemarznięcie oznacza konieczność ponownego obsiewu pola, co generuje dodatkowe koszty.
To sytuacja, która może prowadzić do wzrostu cen owoców i warzyw na rynku. Dlatego tak ważne jest śledzenie najnowszych prognoz i odpowiednie przygotowanie się do wyzwań, jakie niesie ze sobą tegoroczna wiosna.