Pijany krzyczał w kościele. "Rzucał mięsem" w drodze do spowiedzi

13

43-letni mieszkaniec Wojnicza w czasie spowiedzi w kościele nie dość, że puszczał głośno muzykę z telefonu, to jeszcze wykrzykiwał wulgaryzmy. W tym czasie w świątyni przebywało kilkadziesiąt osób, w tym dzieci. Mężczyzna usłyszał zarzut złośliwego przeszkadzania podczas aktu religijnego.

Pijany krzyczał w kościele. "Rzucał mięsem" w drodze do spowiedzi
43-letni mieszkaniec Wojnicza (woj. małopolskie) w czasie spowiedzi w kościele nie dość, że puszczał głośno muzykę z telefonu komórkowego, to jeszcze wykrzykiwał wulgaryzmy. (Policja)

W ubiegły wtorek 1 czerwca do kościoła pw. Świętego Wawrzyńca w Wojniczu (woj. małopolskie) wszedł pijany 43-latek. Mężczyzna włączył głośno muzykę w swoim telefonie i zaczął wykrzykiwać wulgaryzmy. W tym czasie w świątyni trwała spowiedź. Intruz ustawił się w kolejce do jednego z konfesjonałów, jakby chciał skorzystać z sakramentu, jednak zamiast tego hałasował i bluźnił.

W kościele przebywało kilkadziesiąt osób, w tym dzieci. Mężczyzna nie reagował na upomnienia, dlatego na miejsce wezwano policję. Mundurowi wyprowadzili pijanego 43-latka z kościoła. Miał 2,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Został zatrzymany do wytrzeźwienia w policyjnym areszcie.

Obecnie policjanci z komisariatu w Wojniczu prowadzą dochodzenie w sprawie złośliwego przeszkadzania w sprawowaniu aktu religijnego. To przestępstwo zagrożone jest karą grzywny, ograniczeniem wolności lub pozbawieniem wolności do 2 lat.

Zobacz także: Nielegalny kościół na działce. Zaskakujący finał 20-letniej batalii sądowej Bośniaczki
Autor: ESO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić