o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
SSŃ
|

Polak jęczał z bólu. Dramat w Holandii

483
Podziel się

Polak w Holandii przeżył tragedię. Przez dwa tygodnie mieszkał na tylnym siedzeniu swojego samochodu, z dnia na dzień coraz bardziej podupadając na zdrowiu. W końcu dzięki interwencji lokalnych mieszkańców mężczyzna trafił do szpitala. Teraz polska fundacja będzie starać się o jego powrót do domu.

Polak jęczał z bólu. Dramat w Holandii
Polak przez dwa tygodnie "biwakował w samochodzie (DG)
bEiLymGd

"Proszę, pomóżcie" – błagał Polak z tylnego siedzenia swojego peugeota 407. Przez dwa tygodnie mieszkańcy dzielnicy Schuytgraaf w Arnhem z niepokojem obserwowali, jak Polak z każdym dnie coraz bardziej słabnie, mieszkając w samochodzie w pobliżu centrum handlowego.

Mieszkająca w dzielnicy Sonja Vlaanderen nagłośniła sprawę mężczyzny za pośrednictwem mediów społecznościowych. W poniedziałek pod koniec dnia na miejscu pojawiła się karetka, która zawiozła mężczyznę do szpitala.

bEiLymGf

Migrant zarobkowy bez pracy

Pochodząca z Polski Marta Janik została wezwana z Flandrii jako tłumacz. Dowiedziała się od mężczyzny, że jest rozwiedzionym pracownikiem migracyjnym, który stracił pracę kilka tygodni temu. Puste butelki wermutu na tylnym siedzeniu samochodu świadczyły o dużej ilości spożytego przez niego alkoholu.

Mężczyzna wyglądał źle, jęczał z bólu i pluł pod siebie – dowiadujemy się z portalu „de Gelderlander”. Powiedział, że jest kilka osób, które od czasu do czasu mu pomagają i jest wdzięczny za jedzenie i wodę, które dostarczają mu okoliczni mieszkańcy.

bEiLymGl

Służby wiedziały, ale rozkładały ręce

Funkcjonariusze policji, którzy przybyli na miejsce w poniedziałek około czwartej po południu stwierdzili, że już od jakiegoś czasu obserwowali mężczyznę, ale nie mieli zbyt dużych możliwości działania.

Według ratowników medycznych nie jest on krytycznie chory, choć skarży się na ból w płucach. Mundurowi zastanawiali się, jak mieliby zapobiec jego powrotowi do tego samego trybu życiu, gdy zostanie wypisany ze szpitala.

bEiLymGm

W sytuację Polaka zaangażowały się także władze gminne. Po gorączkowych konsultacjach mężczyzna ostatecznie został doprowadzony do szpitala w Rijnstate. Teraz polska fundacja "Barka" będzie próbowała sprowadzić go z powrotem do ojczyzny. "Barka" specjalizuje się w pomocy polskim pracownikom za granicą.

Zobacz także: Katastrofa klimatyczna na Oceanie Arktycznym coraz bliżej. Przerażające prognozy naukowców
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEiLymGG
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(483)
zxcv
2 tyg. temu
Ciekawe czy wyjdzie z rak lekarzy cało i zdrowo...
lord janusz
2 tyg. temu
JUż chyba ze dwa tygodnie jęczy na stronie głównej. Ile można?
Obronca demok...
2 tyg. temu
Polaczki wyjezdzaja z Polski bo Kaczorki i Rydzyki nic im nie daja Tylko 500 na dzieci.A gdzie kasa na gorzalke
bEiLymGH
krr
2 tyg. temu
To nie pracownik tylko alkoholik. Wywalą go z każdej pracy w kraju czy za granicą, już tylko równia pochyła mu została.
auto2
2 tyg. temu
a w Polsce tyle wolnych miejsc pracy!
mmm
2 tyg. temu
Alkohol to najwiekszy wrog czlowieka, albo tuz za narkotykami. Tak mozna sobie zycie zepsuc tym nalogiem. Jescze inne nalogi typu papierosy, slodycze itd sa jakos znosne bo czlowiek pozostaje w kontroli nad swoim umyslem, to w przypadku alkoholu czlowiek debilacieje, nie moze z czasem nawet wykonywac juz swojej pracy, nie moze sie pohamowac. To jest ogromna tragedia gdy ktos wpada w nalog. Zawsze zal owych ludzi, oby odnalezli sie zanim bedzie za pozno.
reciuk
2 tyg. temu
Polska patologia kursująca po świecie!
wolkar
2 tyg. temu
I na podstawie takich zdarzeń zagranica kształtuje opinie o Polakach...
Siko
2 tyg. temu
W Irlandii na początku mieszkałem miesiąc w starym transporterze...mozna bylo zaoszczędzić.tylko koczować tak dłużej to juz patologia... i jeszcze alkochol
Marta
2 tyg. temu
Bo to był...alkoholowy ból!
Badura
2 tyg. temu
Nigdy nie wezmę do ust wermutu!
Ana
2 tyg. temu
Dla mnie jest śmieszne, bo jak by chciał to znalazł by pracę. Dla chcącego nic trudnego.Ja jak przyjechałam do Holandii to też sama, po kilku miesiącach przyjechał mój partner z synem bo na początku biuro pracy się zgodziło. Kończył mi się kontrakt i moja kordynatorka powiedziała że jak się nie wyniosę z synem to nie przedłużą mi kontraktu. Dobrze że na tym parku były domki do wynajęcia, bo mielibyśmy naprawdę ciężko. Udało nam się wynająć domek ale pracy mi już nie dali,co prawda partner pracował ale i tak było bardzo ciężki. Ale dzięki naszej wytrwałości i ciężkiej pracy daliśmy radę. Dodam tylko że mój syn jest dzieckiem niepełnosprawnym.
Zdenek Smetan...
2 tyg. temu
Bez jakiegokolwiek języka i tylko połowę po polsku to już jest norma, nic nie umie, bez fachu i na pomocnika się nie nadaje!!!
bEiLymGz
Akwarista
2 tyg. temu
Kolejny podszczymur w Holandii .Polacy już mają tam taką opinie że lepiej już niech tam nie wyjeżdżają
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić