Źródło wideo: © o2pl
Małgorzata Badur

Pili alkohol w miejscu publicznym. "Policję to ja szanuję"

Funkcjonariusze policji zatrzymali mężczyzn, którzy spożywali alkohol w miejscu publicznym. Przebieg interwencji możesz zobaczyć w kolejnym fragmencie "Policjantów z sąsiedztwa"

Nie każda policyjna interwencja kończy się mandatem, ale każda ma przypominać o obowiązujących zasadach. Na nagraniu widać sytuację, w której funkcjonariusze zwracają uwagę dwóm mężczyznom zachowującym się niezgodnie z przepisami.

- I co, kończymy mandatem, czy pouczeniem? Jak to ma wyglądać? - spytał jeden z funkcjonariuszy.
- Policję, to ja szanuję. Widzi pan, że jestem spokojny — odpowiedział mężczyzna.

Mężczyźni zachowywali się spokojnie, jednak po oddaleniu się od policyjnego radiowozu zdarzyło się coś nieoczekiwanego. Funkcjonariusze po raz kolejny musieli zareagować. Zobacz, jaką decyzję finalnie podjęli policjanci.

Więcej odcinków "Policjantów z sąsiedztwa" zobaczysz w Telewizji WP.

Więcej wideo
Jak przechowywać jajka? Większość osób robi to źleJak przechowywać jajka? Większość osób robi to źle
Trzech mężczyzn wpadło w lesie. Policja publikuje nagranieTrzech mężczyzn wpadło w lesie. Policja publikuje nagranie
29-latek wpadł w szał. "Nie było czasu na negocjacje"29-latek wpadł w szał. "Nie było czasu na negocjacje"
Sąsiedzi usłyszeli ciche wołanie. 80-latka wpadła do studniSąsiedzi usłyszeli ciche wołanie. 80-latka wpadła do studni
Tak wyglądają wybory w Rosji. Głosowanie w cieniu wojnyTak wyglądają wybory w Rosji. Głosowanie w cieniu wojny
"Liczy się kasa". Łodzianka o dzisiejszych relacjach. Smutne spostrzeżenia"Liczy się kasa". Łodzianka o dzisiejszych relacjach. Smutne spostrzeżenia
Były tuż przy kościele. Psy się ich bały. "Takiego stada nie widziałem"Były tuż przy kościele. Psy się ich bały. "Takiego stada nie widziałem"
Wybrane dla Ciebie