Piotr Świąc zginął na drodze, dla której mieszkańcy mają wiele mówiącą nazwę

Dziennikarz TVP Piotr Świąc miał wypadek. W wyniku zderzenia dwóch aut zginął zarówno on, jak i Tomasz A., kierowca z drugiego pojazdu. Ich tragedia rozegrała się na prostym odcinku drogi. Od dawna miejsce cieszy się złą sławą wśród lokalnej społeczności.

Piotr Świąc zginął w tragicznym wypadku, który miał miejsce około 20 kilometrów od GdańskaPiotr Świąc zginął w tragicznym wypadku, który miał miejsce około 20 kilometrów od Gdańska
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | Artur Andrzej

Piotr Świąc i Tomasz A. zginęli w wypadku samochodowym w piątek 5 marca. W chwili śmierci dziennikarz TVP miał niespełna 54 lata, a drugi kierowca – 23. Świąc jechał do domu rodziców na Kaszubach.

Nie żyje Piotr Świąc. Dziennikarz TVP zginął na "trasie śmierci"

Do zderzenia dwóch samochodów doszło w miejscowości Borcz w województwie pomorskim, około 20 kilometrów od Gdańska. Wypadek nastąpił, gdy obaj kierowcy przebywali prosty i pozornie bezpieczny odcinek drogi.

Według ustaleń portalu Fakt nie była to pierwsza tragedia, do której doszło na tym odcinku K20. Wypadków zdarzają się na tyle często, że miejscowi ochrzcili drogę niechlubnym mianem "trasy śmierci".

Siła zderzenia aut Piotra Świąca i Tomasza A. była tak wielka, że doszło do całkowitego zniszczenia pojazdów. Z bliżej nieznanych przyczyn 23-latek nagle zjechał na przeciwny pas ruchu. Jak potwierdziła Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, obie ofiary poniosły śmierć na miejscu.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący renault 23-latek, jadąc w kierunku Żukowa, z nieustalonych jeszcze przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu. (...) Obaj kierowcy ponieśli śmierć na miejscu – przekazała Grażyna Wawryniuk (Fakt).

Zobacz też: Nagranie z Rudy Śląskiej. Jedno z aut uderzyło rowerzystę

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie