Pod Warszawą powstaje centrum buddyzmu. "Boimy się"

Pod Warszawą powstaje Europejskie Centrum Buddyzmu. Ludziom przeszkadza hałas w wyniku uderzania w bębny i gongi. Skarżą się na zastawianą główną drogę, niewielka dróżka jest zastawiana przez auta Wietnamczyków. - Boimy się, co będzie dalej - mówią mieszkańcy "Wyborczej".

Centrum Buddyzmu ma powstać w Laszczkach.Centrum Buddyzmu ma powstać w Laszczkach.
Źródło zdjęć: © Google Maps, Pixabay
Mateusz Kaluga

Europejskie Centrum Buddyzmu ma powstać w niewielkich Laszczkach w powiecie pruszkowskim pod Warszawą. - Nie mamy nic przeciwko Wietnamczykom i buddystom. Pojawia się jednak ale. Wieś od pokoleń jest rolnicza. W 2007 roku jeden z domów z kupiły osoby pochodzenia wietnamskiego i zaadaptowały go na świątynię. Z biegiem czasu działalność mocno się rozwinęła - opowiada pani Marta w rozmowie z "Wyborczą".

Mieszkańcy twierdzą, że obrzędy zakłócają porządek i lokalny spokój i zarzucają urzędnikom tolerowanie łamanie prawa. Buddyści mają uderzać w gongi i bębny. Wietnamczycy często zastawiają wąską dróżkę prowadzący przez wieś. - Zaczęli przyjeżdżać bardzo licznie samochodami. Boimy się, co będzie dalej - mówią mieszkańcy.

Projekt zakłada budowę kompleksu, który będzie służył zarówno jako miejsce kultu, jak i centrum edukacyjne. Budowa ma rozpocząć się w najbliższych miesiącach, a jej zakończenie planowane jest na 2027 r. Towarzystwo Buddyjskie Wietnamczyków chce postawić dwa budynki mieszkalne jednorodzinne, cztery budynki gospodarcze i dwa budynki garażowe.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tak Maciej Pela zareagował na pytanie o zdjęcia Agnieszki Kaczorowskiej z dźwiękowcem

Wójt Raszyna Bogumiła Stępińska-Gniadek nie rozumie sporu i zakłada, że "jeśli jest prowadzona budowa, to zgodnie z przepisami". - Fakt, że osoby innego wyznania spotykają się w celach modlitewnych, nie jest obcy katolikom. Katolicy, których jest w Polsce większość, są osobami tolerancyjnymi i być może wystarczy jedynie chwila spokojnej rozmowy i wszelkie wątpliwości zostaną wyjaśnione - mówi w rozmowie z "Wyborczą" Renata Bućko, powiatowa inspektor nadzoru budowlanego w Pruszkowie.

Remigiusz Szeląg, związany z osobami prowadzącymi ośrodek w Laszczkach, twierdzi, że obiekt ma działać jako ośrodek dla starszych ludzi, rodziców, dziadków Wietnamczyków, którzy mieszkają w Warszawie. - Chodzi o miejsce dziennego pobytu, może też medytacji, modlitw, ale nie o charakterze religijnym - zapewnia.

Według Krzysztofa Darewicza, korespondenta prasowego polskich mediów w Azji i USA twierdzi, że działa tam obecnie jeden mnich i jedna kapłanka. Jak mówi, jest jedynym Polakiem bywający, na tamtejszych uroczystościach. Zazwyczaj jest kilkanaście osób, a trzy razy w roku odbywają się święta, na które może przyjechać kilkadziesiąt.

Świątynia buddyjska jest oazą ciszy i spokoju, ta w Laszczkach również. Ludzie przyjeżdżają tam się modlić, a nie hałasować czy rozrzucać śmieci. To miejsce kultu, wyjątkowo cichego - mówi "Wyborczej Darewicz".

Wspólnota buddystów ze wsi Laszczki ma zaproponować spotkanie mieszkańcom miejscowości by wyjaśnić, na czym polega ich działalność. Rozmówczyni "Wyborczej" przyznaje, że odkąd zaczęły się protesty, świątynia przyciszyła gongi.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost