o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Mateusz Domański
Mateusz Domański
|

Podejrzewasz, że masz koronawirusa? Sprawdź, co robić

4
Podziel się

Koronawirus absolutnie nie odpuszcza. W naszym kraju wciąż rośnie liczba zakażeń i ofiar śmiertelnych. Jeżeli czujemy, że możemy mieć COVID-19, to powinniśmy działać z rozsądkiem. Co dokładnie należy zrobić?

Podejrzewasz, że masz koronawirusa? Sprawdź, co robić
Co zrobić, gdy podejrzewasz koronawirusa? (Pixabay, geralt)
bDAkdiTF

Niestety, ostatnie dane przekazywane przez Ministerstwo Zdrowia nie napawają optymizmem. Każdego dnia dowiadujemy się o tysiącach nowych zakażeń. A perspektywy na lepsze jutro absolutnie nie widać. Epidemia koronawirusa nabrała rozpędu.

Objawów koronawirusa absolutnie nie należy lekceważyć. Jeżeli zorientujesz się, że być może jesteś zakażony, koniecznie umów się na teleporadę z lekarzem pierwszego kontaktu (POZ) i poinformuj go o swoim stanie zdrowia.

bDAkdiTH

Jeżeli objawy utrzymają się przez 3-5 dni, konieczne będą kolejne kroki. Chodzi tutaj o bezpośrednie badanie w przychodni.

Koronawirus w Polsce. Co z zakażonymi pacjentami?

W przypadku wykrycia koronawirusa znajdziesz się pod opieką specjalisty chorób zakażonych. Możesz trafić do szpitala, izolatorium lub na kwarantannę domową.

Jeżeli nie jesteś zakażony, zostaniesz pod opieką lekarza poz. To on będzie kontynuował proces twojego leczenia.

bDAkdiTN
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDAkdiUi
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(4)
Justyna
3 miesiące temu
Totalna bzdura. Skąd wziąć tylu lekarzy chorób zakaźnych?!!! Spróbuj się dodzwonić do szpitala jak dostaniesz wynik pozytywny... wielu pacjentów przechodzi wirusa w sposób uciążliwy, ale nie wymagający hospitalizacji: często zaczyna się u dzieci ból głowy, zmęczenie, idzie spac o nietypowej godzinie, na drugi dzień wstaje i jest zdrowe. Za tydzień zaczynają chorować rodzice: często ból głowy, goraczka,silne bóle mięśniowe, choćby ich ktoś pobił, za ok.3 dni calkowita lub niewielka utrata lub wechu/ smaku, może dojść ból gardła suchy kaszel, u niewielu osób dochodzą duszności. Goraczka potrafi utrzymac się tydzień i dłużej. Suchy kaszel i utrzymujące się gorączka- pierwsze pytanie lekarza chorób zakaźnych : jaka jest sytuacja? Lekarz rodzinny nie ma obowiązku posiadania pulsoksymetrow, na szczęście są w sprzedaży, a niektórzy pacjenci mają możliwość pomiaru saturacji w opaskach spotrowych. Pogarszajacy się wynik= natychmiastowy kontakt z lekarzem rodzinnym (udostepniony numer alarmowy na taką okolicznosc, a zamiast wysyłać personel w kombinezonie za 300zl kupiliśmy pulsoksymetry i wypożyczamy je pacjentom, którzy zgłaszają wysoką gorączkę i kaszel) lekarz rodzinny konsultuje sie z lekarzem chorob zakaznych i postepuje zgodnie z jego zaleceniami, jesli trzeba walczy o pogotowie, gdzie często ratownik medyczny lekceważy lekarza, bo już widać kolejki pod szpitalami, a pacjenci są przewozeni do innych miast. I tym sposobem lekarz rodzinny obsługuje po 80-100 a i 120 osób dziennie, gdyby nie zaufany i ciezko pracujacy zespol pielegniarek, polożnych i asystentow medyvmcznych -obsługiwalby statystycznie jednego Pacjenta na 15 minut w wymogach nfz lekarz specjalista AOS czyli 4×7g 28 pacjentów. No ale lekarze rodzinni przecież nic nie robią... dodzwonić się nie idzie, trzeba czekać. Na szczęście PLAY udostępnił centralka wirtualna z licznikiem osób oczekujących i rejestracja rozmów...niektórzy słyszeć że są 25 osoba oczekującą, rozlaczaja sie i dzwonia pozniej.. A z dalszej pracy menadżera... moja praca poszła na bok, obdzwaniam pacjentów covid, potwierdzam adresy, proszę o informację, gdzie zrobili wymaz, bo często jest tak, że Pacjent widzi wynik logując się na otrzymany link, a lekarz go nie ma, bo nie wczytal się do systemu, nie widzi go też sanepid.... pacjenta nie obchodzą nasze systemy, nie bedzie znow wisieć na telefonie i prosić o wysłanie wyniku do systemu, bo on wynik ma... Więc wisze na telefonie ja, proszę o poprawienie błędów, potem kontakt z sanepidem, bo trzeba ich powiadomić, że lekarz przekazał zgłoszenie choroby zakaznej przez gabinet,gov,pl- w sanepidzie "zgłoszenie" tonie wśród innych, więc proszą o informację, komu zostało zgłoszenie wysłane... przy okazji dopisze członków rodziny do kontaktu, informacje do kiedy kwarantanna, zweryfikuje adres pobytu w czasie izolacji... ale przecież poradnia jest zamknięta, a ja pije kawę z koleżankami...
Kik
3 miesiące temu
Nie badz taka mądra moja kolezanka zmarła bo chorobę lekceważyła.
🦍🦍🦍
3 miesiące temu
Ja zrobic💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩
bDAkdiUj
Rano🤣
3 miesiące temu
Ja robię 💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩
Najnowsze komentarze (4)
Kik
3 miesiące temu
Nie badz taka mądra moja kolezanka zmarła bo chorobę lekceważyła.
Justyna
3 miesiące temu
Totalna bzdura. Skąd wziąć tylu lekarzy chorób zakaźnych?!!! Spróbuj się dodzwonić do szpitala jak dostaniesz wynik pozytywny... wielu pacjentów przechodzi wirusa w sposób uciążliwy, ale nie wymagający hospitalizacji: często zaczyna się u dzieci ból głowy, zmęczenie, idzie spac o nietypowej godzinie, na drugi dzień wstaje i jest zdrowe. Za tydzień zaczynają chorować rodzice: często ból głowy, goraczka,silne bóle mięśniowe, choćby ich ktoś pobił, za ok.3 dni calkowita lub niewielka utrata lub wechu/ smaku, może dojść ból gardła suchy kaszel, u niewielu osób dochodzą duszności. Goraczka potrafi utrzymac się tydzień i dłużej. Suchy kaszel i utrzymujące się gorączka- pierwsze pytanie lekarza chorób zakaźnych : jaka jest sytuacja? Lekarz rodzinny nie ma obowiązku posiadania pulsoksymetrow, na szczęście są w sprzedaży, a niektórzy pacjenci mają możliwość pomiaru saturacji w opaskach spotrowych. Pogarszajacy się wynik= natychmiastowy kontakt z lekarzem rodzinnym (udostepniony numer alarmowy na taką okolicznosc, a zamiast wysyłać personel w kombinezonie za 300zl kupiliśmy pulsoksymetry i wypożyczamy je pacjentom, którzy zgłaszają wysoką gorączkę i kaszel) lekarz rodzinny konsultuje sie z lekarzem chorob zakaznych i postepuje zgodnie z jego zaleceniami, jesli trzeba walczy o pogotowie, gdzie często ratownik medyczny lekceważy lekarza, bo już widać kolejki pod szpitalami, a pacjenci są przewozeni do innych miast. I tym sposobem lekarz rodzinny obsługuje po 80-100 a i 120 osób dziennie, gdyby nie zaufany i ciezko pracujacy zespol pielegniarek, polożnych i asystentow medyvmcznych -obsługiwalby statystycznie jednego Pacjenta na 15 minut w wymogach nfz lekarz specjalista AOS czyli 4×7g 28 pacjentów. No ale lekarze rodzinni przecież nic nie robią... dodzwonić się nie idzie, trzeba czekać. Na szczęście PLAY udostępnił centralka wirtualna z licznikiem osób oczekujących i rejestracja rozmów...niektórzy słyszeć że są 25 osoba oczekującą, rozlaczaja sie i dzwonia pozniej.. A z dalszej pracy menadżera... moja praca poszła na bok, obdzwaniam pacjentów covid, potwierdzam adresy, proszę o informację, gdzie zrobili wymaz, bo często jest tak, że Pacjent widzi wynik logując się na otrzymany link, a lekarz go nie ma, bo nie wczytal się do systemu, nie widzi go też sanepid.... pacjenta nie obchodzą nasze systemy, nie bedzie znow wisieć na telefonie i prosić o wysłanie wyniku do systemu, bo on wynik ma... Więc wisze na telefonie ja, proszę o poprawienie błędów, potem kontakt z sanepidem, bo trzeba ich powiadomić, że lekarz przekazał zgłoszenie choroby zakaznej przez gabinet,gov,pl- w sanepidzie "zgłoszenie" tonie wśród innych, więc proszą o informację, komu zostało zgłoszenie wysłane... przy okazji dopisze członków rodziny do kontaktu, informacje do kiedy kwarantanna, zweryfikuje adres pobytu w czasie izolacji... ale przecież poradnia jest zamknięta, a ja pije kawę z koleżankami...
🦍🦍🦍
3 miesiące temu
Ja zrobic💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩
Rano🤣
3 miesiące temu
Ja robię 💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩💩
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić