Podróżnik z zarzutem szpiegostwa. Irański sąd wydał wyrok

Sąd w Teheranie uniewinnił oskarżonego o szpiegostwo Lennart’a Monterlos, pół Francuza, pół Niemca – informuje Polska Agencja Prasowa, powołując się na poniedziałkowe doniesienia agncji Tasnim. Podczas rowerowej wyprawy z Francji do Japonii, podróżnik został aresztowany w Iranie w lipcu 2025 roku.

Lennart Monterlos został uniewinniony przez irański sądLennart Monterlos został uniewinniony przez irański sąd
Źródło zdjęć: © Instagram
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Lennart Monterlos został uniewinniony przez sąd w Teheranie.
  • Podróżnik został zatrzymany w lipcu 2025 r. w Iranie.
  • Francuskie MSZ ostrzega przed podróżami do Iranu.

Lennart Monterlos, pół Francuz, pół Niemiec, został uniewinniony przez sąd w Teheranie z zarzutów szpiegostwa. Informację tę podała agencja Tasnim. Monterlos został zatrzymany w lipcu 2025 r. podczas swojej rowerowej podróży z Francji do Japonii.

Podróżnik wyruszył w sierpniu 2024 r. z Besancon i dotarł do Iranu w listopadzie. Tam spędził kilka miesięcy, zanim zaginął 16 czerwca podczas konfliktu między Iranem a Izraelem. W lipcu bieżącego roku władze Iranu poinformowały o jego zatrzymaniu.

Chociaż sąd uniewinnił Monterlosa, prokurator wciąż ma możliwość wniesienia sprzeciwu wobec tej decyzji. Sytuacja pozostaje więc dynamiczna, a dalsze kroki prawne mogą być podjęte.

Tunele Hamasu w ogniu. Izrael nie zapomniał o Strefie Gazy

Pomimo oskarżenia prokuratora, sąd rewolucyjny, biorąc pod uwagę zasady prawne i wątpliwości dotyczące przestępstwa, ogłosił uniewinnienie – poinformowała irański sąd, cytowany przez serwis lindependant.fr.

Lepiej unikać podróży do Iranu

Francuskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaapelowało do obywateli o unikanie podróży do Iranu. Resort wskazuje, że Iran prowadzi "celową politykę" "brania zakładników od Zachodu".

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2