Pogodowy armagedon. Arktyczny chłód zawita do Polski

Wiosna nie może rozgościć się w Polsce. Gdy tylko zrobi się trochę cieplej, krótko później pojawia się chłód i opady deszczu. W czwartek aura nie będzie rozpieszczać. Arktyczny chłód da się we znaki.

Deszczowy dzieńDeszczowy dzień
Źródło zdjęć: © Pixabay

W czwartek aurę będzie kształtować przechodzący przez Polskę zimny front atmosferyczny. Takie informacje przekazuje w rozmowie z PAP synoptyk IMGW-PIB Anna Woźniak.

Spodziewamy się przelotnych opadów deszczu, a na południowym wschodzie, głównie na Podkarpaciu będą występować w godzinach południowych i popołudniowych burze, które mogą dawać nawet intensywne opady deszczu do 20 mm - mówi Woźniak.

Przy przelotnych opadach może występować krupa śnieżna. Ponadto przewidywane są opady deszczu ze śniegiem i śniegu.

Po południu w górach w Karpatach zacznie padać śnieg. Nie będą to duże wartości. Wysoko w Tatrach może spaść do 5 cm śniegu. Stopniowo te opady będą przechodzić w śnieg w tym rejonie - prognozuje ekspertka.

Pogoda. Co nas czeka w czwartek?

W czwartek powinniśmy być przygotowani na występowanie umiarkowanego i dość silnego wiatru w porywach do 65 km/h. Nad morzem wiatr w porywach może sięgnąć 85 km/h.

Najchłodniej będzie na północy kraju (5-6 st. Celsjusza). Cieplejszy dzień czeka mieszkańców południowego wschodu - tam termometry wskażą około 12 stopni C.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie