Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|

Pojawiła się w Wielkopolsce. "Niebezpieczna dla ludzi i zwierząt"

26
Podziel się:

Korowódka dębówka pomimo swojej ładnie brzmiącej nazwy, może być niebezpieczna dla ludzi i zwierząt. Włochate gąsienice tego owada, które mierzą zaledwie 3 centymetry, ostatnio pojawiły się w Wielkopolsce. - Trzeba na nie uważać, ponieważ mogą powodować nieprzyjemne, a czasami także groźne dla zdrowia objawy - ostrzegają leśnicy.

Pojawiła się w Wielkopolsce. "Niebezpieczna dla ludzi i zwierząt"
Korowódka dębówka (lasy.gov.pl)

Korowódka dębówka jest gatunkiem ciepłolubnego motyla nocnego. Rozpiętość jego szarych skrzydeł wynosi ok. 25 mm. Późnym latem do jesieni samica składa ok. 150 jaj w górnej części korony dębu, ale owady rozpoczynają swoją aktywność dopiero w maju. Wtedy wykluwają się gąsienice, żyjące w większych koloniach aż do przepoczwarzenia.

Pokryte gęstymi włoskami gąsienice żerują nocą, najczęściej na liściach dębów. Czasem można je spotkać na jesionach, bukach, kasztanach, brzozach, śliwach, leszczynach oraz wierzbach. Po zmroku wędrują w szeregu w regularnym korowodzie po pniach i gałęziach. Stąd też ich nazwa - "korowódka dębówka". Na jednym drzewie może być nawet 100 tys. takich owadów.

Dlaczego korowódka dębówka jest niebezpieczna?

Dorosła postać owada nie jest groźna. Problem stanowi jego gąsienica, a konkretnie trujące włoski, którymi jest pokryta już od pierwszego dnia życia. Każda larwa ma ok. 60 tys. parzących włosków o długości 2 milimetrów, służących jej do ochrony przed naturalnymi wrogami.

W momencie zagrożenia, korowódka może wystrzelić w powietrze te włoski, które z unoszone przez wiatr mogą przemierzyć nawet kilka kilometrów. Są kruche i łamliwe, wypełnione różnymi proteinami i parzącym płynem, zwanym thaumetopoeiną. Po kontakcie ze skórą lub oczami substancja ta może wywoływać nieprzyjemne uczulenia i podrażnienia, a często także objawy groźne dla zdrowia. Leśnicy starają się ograniczyć występowanie korowódki stosując opryski.

Bezpośredni kontakt z owadem powoduje zawroty głowy, gorączkę, ataki astmy oraz reakcję alergiczną. Mogą pojawić się również wymioty oraz wysypka - ostrzegają leśnicy Lasów Państwowych.

Koty i psy z powodu zetknięcia się ze szczeciną korowódki dębówki w początkowej fazie najczęściej zaczynają się intensywnie ślinić, mają problemy z piciem i spożywaniem pokarmów, a na ich ciele mogą pojawić się drobne rany. W takich przypadkach niezbędna jest natychmiastowa pomoc weterynarza.

Wzrost zagrożenia

Od blisko 10 lat leśnicy obserwują silne namnażanie korowódki dębówki. Przyczyną są wysokie temperatury powietrza i suche dni w początkowym okresie lata. Dodatkowo nawałnice oraz silny wiatr powodują, że gąsienice i ich gniazda z parzącymi włoskami są zdmuchiwane z drzew, co zwiększa prawdopodobieństwo wejścia z nimi w kontakt. Choć przypadki poparzenia przez korowódkę nie są częste, leśnicy zalecają zachowanie ostrożności.

Zobacz także: Sezon na kleszcze rozpoczęty. Jak się przed nimi chronić?
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(26)
Dryling
2 dni temu
Opryski w lesie - tak, gajowy i leśniczy jak zastosują opryski to nie ma zmiłuj się; po takim oprysku susza, że wiadro zimnej wody zbawieniem
Belfer l78689
3 dni temu
Co roku leśnicy podają takie straszliwe informacje. Może chodzi o to, żeby ludzie się wystraszyli i nie chodzili po lasach, bo panuje susza?Dziennikarze tekst właściwie dramatyzują, żeby klikanie w artykuł wzrosło.
Marian
3 dni temu
Gdzie się teraz pojawiła?. Ponoć żyje od maja do końca czerwca.
Nemeczek
4 dni temu
Gąsienicowa stonoga
ekolog
4 dni temu
Zamiast oprysków to ściągnąc jakiegoś ich naturalnego wroga :)
szaolin
4 dni temu
są chińskie biedronki o dziwnej liczbie kropek i są inne, niebezpieczne. Proszę się nie dziwić,przed mrozem wchodzą owady szczególnie od południowej strony. Jest śmierdzący wtyk amerykański. Spryskiwać z wodą z octem i płynem do naczyń, nie rozgniatać. Ja ozonowałem i porządku.
Koza
4 dni temu
Czyli w razie spotkania należy użyć broni dalekiego zasięgu czyli "Kapcia"
Hmmmmm
4 dni temu
To może to przewidział pan Jackowski
gość
4 dni temu
Występuje też na "kasztanach", czy raczej na kasztanowcach?
Major.
4 dni temu
Kiedys to ja to jadlem ale zeby bylo niebezpieczne to nie wiedzialem.
Hshshshsh_-_-...
4 dni temu
I pomyśleć że takie coś truje życie ludziom
Dowód
4 dni temu
Cała zaraza idzie z zachodu.
Znane.
4 dni temu
Ciekawe, że zawsze najgroźniejsze zdarzenia POjawiają się zawsze w Wielkopolsce. Przypadek????, czy największy kanał transmisyjny.
Mirek 4
4 dni temu
Tytuł groźny aby przeczytać i narazić się na stek reklam za które zbiera profity autor artykułu.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić