Policjanci szybko odzyskali skradziony samochód. Co zastali w środku? Zdjęcia

Stołeczni policjanci namierzyli w miejscowości Tuł Toyotę RAV 4, którą kilka godzin wcześniej skradziono z warszawskiej Białołęki. Okazało się jednak, że samochód został pozbawiony całego wnętrza. Sprawcy zostali już zatrzymani. Grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Policja odzyskała samochód po czterech godzinach od kradzieży Policja odzyskała samochód po czterech godzinach od kradzieży
Źródło zdjęć: © Komenda Stołeczna Policji

Dwaj sprawcy ukradli ze stołecznej dzielnicy Białołęka samochód Toyota RAV 4. Policjanci, którzy otrzymali informację o zdarzeniu, zaczęli przeszukiwać teren Warszawy i terenów podmiejskich. Okazało się, że złodzieje oddalili się skradzionym pojazdem na ponad 40 kilometrów, do niewielkiej miejscowości Tul (powiat wołomiński). Policjantom udało się namierzyć samochód zaledwie kilka godzin później.

Namierzyli samochód kilka godzin po kradzieży

Funkcjonariusze udali się do wskazanej miejscowości, gdzie podjęli obserwację jednej z posesji. Zauważyli, że stoi tam częściowo zdekompletowana Toyota RAV 4. Obok samochodu dwaj mężczyźni rozkręcali elementy składowe toyoty. Zostali obezwładnieni przez policję.

Okazało się, że samochód został pozbawiony całego wnętrza. Ponadto zatrzymanym udało się odkręcić przednie koło. Zdemontowane elementy zostały poukładane obok samochodu, część z nich została zapakowana do bagażnika zaparkowanego przed toyotą Citroena Berlingo — przekazuje Edyta Adamus z Komendy Stołecznej Policji.
Policjanci zabezpieczyli zagłuszarkę
Policjanci zabezpieczyli zagłuszarkę © Komenda Stołeczna Policji

Sprawcy odpowiedzą za paserstwo

Policjanci zabezpieczyli zagłuszarkę, która uniemożliwiała zlokalizowanie pojazdu na podstawie sygnału GPS. Policjanci sprawdzili, że toyotę skradziono 4 godziny wcześniej z ulicy Ćmielowskiej w Warszawie.

Zatrzymani mężczyźni usłyszeli zarzuty paserstwa. Prokurator zastosował wobec podejrzanych policyjny dozór dwa razy w tygodniu oraz całkowity zakaz kontaktowania się.

Grozi im do 5 lat więzienia

Ponadto na 30-latka zostało zastosowane poręczenie majątkowe w wysokości 8 tysięcy złotych. Jego młodszy kolega ma wpłacić 5 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. 24 i 30-latek mogą trafić do więzienia nawet na 5 lat.

Dramatyczny atak w Norwegii. Sprawca użył w sklepie w Kongsberg łuku i strzał

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kurier spojrzał na kartkę i nie dowierzał. "Wyłącznie wykształcenie magisterskie"
Kurier spojrzał na kartkę i nie dowierzał. "Wyłącznie wykształcenie magisterskie"
"Jego zachowanie było irracjonalne". Nastolatek pod wpływem fentanylu
"Jego zachowanie było irracjonalne". Nastolatek pod wpływem fentanylu
Eksplozja w Maniowach. "Straciliśmy centrum życia naszego klubu"
Eksplozja w Maniowach. "Straciliśmy centrum życia naszego klubu"
Kartka na grobie szanowanych cukierników. Jest finał akcji
Kartka na grobie szanowanych cukierników. Jest finał akcji
Rzucił się na niego amstaff. Fibo walczył o życie. Przekazali nowe wieści
Rzucił się na niego amstaff. Fibo walczył o życie. Przekazali nowe wieści
Skandaliczne zachowanie Polaka w samolocie. Nie wyleciał na Sycylię
Skandaliczne zachowanie Polaka w samolocie. Nie wyleciał na Sycylię
Ukrainka chciała sprzedać dziecko. Takiej kwoty zażądała
Ukrainka chciała sprzedać dziecko. Takiej kwoty zażądała
Zapukały do drzwi 95-latki. Oto efekt
Zapukały do drzwi 95-latki. Oto efekt
Zignorowała znak "tylko dla mężczyzn". Mistrzyni świata wszystko nagrała
Zignorowała znak "tylko dla mężczyzn". Mistrzyni świata wszystko nagrała
Kiedy sadzić seler? Nie spiesz się, bo zmarnujesz sadzonki
Kiedy sadzić seler? Nie spiesz się, bo zmarnujesz sadzonki
Znaleziono ciało znanego kardiologa. Mówią o "ostatecznej przyczynie"
Znaleziono ciało znanego kardiologa. Mówią o "ostatecznej przyczynie"
Rosja może wysłać do Europy setki tysięcy kombatantów. Estonia ostrzega
Rosja może wysłać do Europy setki tysięcy kombatantów. Estonia ostrzega