"SPEED" zatrzymał busa w Brankowie. Trudno uwierzyć, ile jechało nim osób

Grójeccy policjanci zatrzymali do kontroli busa, który przekroczył dozwoloną prędkość. Okazało się, że volkswagenem jechało aż 15 osób, a kierowca miał zakaz prowadzenia pojazdów.

Kierowca busa przewoził o 7 pasażerów za dużo Kierowca busa przewoził o 7 pasażerów za dużo
Źródło zdjęć: © Policja

W czwartek grójeccy policjanci z grupy "SPEED" na drodze wojewódzkiej 731 w Brankowie zatrzymali do kontroli busa. Kierowca przekroczył prędkość o 31 km/h w obszarze zabudowanym.

Podczas kontroli okazało się, że bus jest przeładowany. Volkswagenem przystosowanym do przewozu 8 pasażerów, jechało o 7 osób więcej. Pasażerowie siedzieli na workach z nawozem.

Bus
© Policja

Przewoził o 7 pasażerów za dużo. Kierowca nie miał uprawnień

Zgodnie z przepisami za przewożenie zbyt dużej liczby osób kierującemu zatrzymywane jest prawo jazdy na 3 miesiące. Policjanci ustalili jednak, że 22-letni mieszkaniec gminy Warka już wcześniej miał orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów.

Taki zakaz prowadzenia pojazdów otrzymuje osoba, która bardzo poważnie zawiodła jako kierowca oraz naraziła bezpieczeństwo swoje i innych. Gdy sprawca przestępstwa czy wykroczenia narusza ten zakaz, popełnia przestępstwo wynikające z artykułu 244 kodeksu karnego. Grozi za to kara więzienia od 3 miesięcy do lat 5 - przypomina nadkom. Agnieszka Wójcik z Komendy Powiatowej Policji w Grójcu.
Powinniśmy również pamiętać, że już samo przewożenie osób w liczbie przekraczającej liczbę miejsc określonych w dowodzie rejestracyjnym stanowi poważne zagrożenie dla wszystkich pasażerów, a w przypadku zdarzenia drogowego może być tragiczne w skutkach - dodaje.

Zobacz także: Zaostrzenie kar dla pijanych kierowców. Były policjant opowiedział, jak wygląda prawo w Polsce

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji