Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Natalia Bogucka
|

Policjant z Mińska Mazowieckiego zginął jak bohater. Lawina komentarzy w sieci

10
Podziel się:

W czwartek na plaży w Sztutowie (woj. pomorskie) doszło do tragedii. Policjant uratował 12-letnią dziewczynkę, jednak sam utonął na oczach żony i dziecka. W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze od osób, które znały Marcina Szpyruka. Są wstrząśnięte jego śmiercią.

Policjant z Mińska Mazowieckiego zginął jak bohater. Lawina komentarzy w sieci
Policjant uratował dziecko, ale sam zginął (PAP, Andrzej Grygiel)

Do zdarzenia doszło w czwartek na plaży w Sztutowie (woj. pomorskie). Marcin Szpyruk zauważył tonącą 12-latkę i natychmiast rzucił się jej na pomoc. Udało mu się uratować dziecko, jednak sam zginął.

Obecni na plaży ludzie utworzyli łańcuch życia. Dopiero po kilkudziesięciu minutach udało się wyłowić ciało 32-letniego policjanta. Na pomoc było już za późno.

Policjant z Mińska Mazowieckiego był w Sztutowie na urlopie. Świadkami tragedii byli jego żona i 15-miesięczne dziecko. Rodzinie udzielono wsparcia psychologicznego.

Wiadomo, że starszy sierżant Marcin Szpyruk pracował w policji od 6 lat. Przez cały ten czas był związany z garnizonem stołecznym.

Był wielokrotnie nagradzany. Od stycznia 2018 r. pełnił służbę na rzecz mieszkańców Mińska Mazowieckiego - poinformowała na Facebooku Komenda Stołeczna Policji.

Policjant uratował dziecko, ale sam zginął. "Wspaniały człowiek"

Pod komunikatem policji pojawiło się mnóstwo komentarzy. Internauci są pod wrażeniem bohaterskiej postawy policjanta. Jednocześnie wśród komentujących pojawiły się osoby, które osobiście znały Marcina. Są one wstrząśnięte jego śmiercią.

Miałem zaszczyt służyć z Marcinem. Wspaniały człowiek i świetny policjant. Zawsze uśmiechnięty, wesoły, pomocny i uczynny. Takim go pamiętam. Jestem w szoku.
Marcin... Dlaczego?! Wspaniały, cudowny człowiek, zawsze pomocny... Jestem dumna, że mogłam Cię poznać, że mogliśmy się przyjaźnić, zawsze będę Cię pamiętać! Żadne słowa nie oddadzą bólu, który ma w sercach najbliższa rodzina... Wyrazy współczucia dla Ani i dzieciątka.
Miałem zaszczyt i przyjemność pełnić z Nim niejedną służbę. Świetny człowiek i bardzo dobry policjant. Żegnaj kolego! - czytamy w komentarzach.

Do tragicznej śmierci 32-letniego policjanta odniósł się również Mateusz Morawiecki. Premier wyznał, że jest wstrząśnięty tą historią. Poinformował także, że rodzina Marcina Szpyruka otrzyma specjalną rentę.

Wczoraj nad Bałtykiem, w Sztutowie, zginął młody policjant z Mińska Mazowieckiego. Ta historia mną wstrząsnęła, bo starszy sierżant Marcin Szpyruk był tam na wakacjach, odpoczywał od trudów służby, ale gdy zobaczył tonące dziecko, bez zastanowienia rzucił się na pomoc. Uratował życie bezbronnego dziecka, ale niestety stracił własne. Przyznałem Jego rodzinie rentę specjalną. Módlmy się za duszę tego wspaniałego, dzielnego policjanta - napisał na Facebooku Mateusz Morawiecki.

Zobacz także: Chora dziewczynka uratowała brata przez utonięciem

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(10)
Mimi
2 lata temu
Chłopak uratował życie dziecka kogoś z rodziny, która razem z nim była na wakacjach. Teraz rodzina ma przez to podwójna traumę.
wnp
2 lata temu
Właśnie gdzie byli rodzice tego dziecka?
Kalinka
2 lata temu
Dlaczego ktoś dał łapkę w dół do komentarza pani Oli ? Trzeba myśleć co się komentuje i jak. To uratowane dziecko umie czytać i myśleć. Napewno też czuje i proszę pomyśleć co czuje. Każdego dnia będzie patrzeć w lustro i myśleć to przeze mnie. To co się stało jest straszne.
~anonim
2 lata temu
Gdzie byli rodzice tej dziewczynki? Tydzień wcześniej sama byłam w Krynicy z synkiem i widziałam jak rodziny spędzają wolny czas na plaży. Bez komentarza.
Ola
2 lata temu
Proszę pomyśleć o tej uratowanej dziewczynce. Co ona czuje ? Może mieć wyrzuty sumienia do końca życia . Zaraz znajdzie się ktoś mądry kto będzie ją obwinial za jego śmierć. Pamiętajmy że to tylko dziecko które łatwo zaszczuć.
sagittarius
2 lata temu
słowo bohater często jest nadużywane, ale w tym przypadku jak najbardziej uzasadnione! bohater to ktoś, kto naraża swoje bezpieczeństwo by ratować innych i tu tak było.
KaHa
2 lata temu
To trudna sprawa ale ja myślę że to tragedia przez czyjeś niedopilnowanie, niestety. Ale ja bym nigdy nie chciała żeby mój mąż narażając siebie i na osierocenie swoich dzieci ratował kogoś. Co narobił swojej rodzinie to dopiero tragedia i to przez czyjąś głupotę. I nie piszcie, że to egoistyczne podejście bo nie myślę tylko o sobie ale o dzieciach co dla każdego rodzica jest najważniejsze.
Monia
2 lata temu
Wielka szkoda. Zawsze czytając taki myślę, że z dwojga złego powinnna utonąc osoba tonąca, a nie ratownik
Remulus
2 lata temu
Czy dobry z ciebie człowiek poznać po czynach twoich,
KMMM
2 lata temu
Mój mąż też bohater bez rozgłosu tonącą dziewczynkę uratował ale szczęśliwie wyszli obaj z tego rozgłos zostawiam bez kom.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić