Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Natalia Bogucka
|

Polak bohaterem w Holandii. Osierocił troje dzieci

350
Podziel się:

37-letni Polak zginął w Holandii jak bohater. Marcin K. uratował troje topiących się dzieci. Niestety sam nie zdołał dopłynąć do brzegu. Okazuje się, że mężczyzna miał trójkę dzieci i był jedynym żywicielem rodziny.

Polak bohaterem w Holandii. Osierocił troje dzieci
37-letni Polak zginął ratując troje dzieci w Holandii (GoFundMe)

Do zdarzenia doszło w niedzielę 2 sierpnia na plaży w Julianadorp w Holandii. 37-letni Marcin K. rozmawiał przez telefon z żoną, która wraz z dziećmi była w domu w Polsce. W pewnym momencie powiedział: "Coś jest nie tak z dziećmi w wodzie, muszę się rozłączyć".

Kilka godzin później kobieta dowiedziała się, że jej mąż nie żyje. Okazało się, że mężczyzna, który był sam na niestrzeżonej plaży, zauważył w wodzie topiące się dzieci. Natychmiast ruszył im na pomoc i zdołał uratować całą trójkę. Niestety sam nie przeżył.

Bliscy Marcina nie mogli uwierzyć, że utonął, ponieważ bardzo dobrze pływał. Tego dnia na morzu były jednak bardzo silne prądy, a ratowanie dzieci kosztowało go zbyt wiele siły, by móc samemu wyjść z wody.

37-latek pracował w firmie górniczej w Polsce. Aby zarobić dodatkowe pieniądze, często pracował sezonowo w Niemczech. W tym roku po raz pierwszy pojechał do Holandii i zatrudnił się w firmie produkującej żarówki w Callantsoog, by móc zabrać rodzinę na wakacje - podaje holenderska gazeta "Algemeen Dagblad".

Był bardzo rodzinny, oddałby życie za swoje dzieci. Teraz zrobił to dla trójki innych dzieci - powiedziała teściowa Marcina.

Polak osierocił troje dzieci. Internauci postanowili pomóc

Historia 37-latka bardzo poruszyła urodzoną w Polsce, ale mieszkającą w Hadze Martinę Janasz. Kobieta skontaktowała się z żoną Marcina i dowiedziała się, że osierocił troje dzieci w wieku 12, 10 i 2 lat.

Rodziny nie było stać na sprowadzenie zwłok 37-latka do Polski i pokrycie kosztów pogrzebu. Martina postanowiła utworzyć w sieci zbiórkę, której celem było zebranie 35 tys. euro. Do tej pory internauci wpłacili już ponad 120 tys. euro.

Zobacz także: Policjant uratował dziecko przed rekinem. Nagranie świadka

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(350)
BIELIK
rok temu
O takim człowieku mówi się z dumą że był nie tylko człowiekiem nie tylko ojcem i prawdziwym mężczyzną , ale był prawdziwym POLAKIEM . Niech Ci Biały Orzeł szumi skrzydłami do snu , z takich ludzi jesteśmy dumni tacy jak ty pokazują jak wiele potrafi nasz naród , " oddać życie, by chronić życie " malo kogo jest stać na to by poświęcić wszystko dla innych . Śpij spokojnie przyjacielu , tak długo jak życie pozwoli tak długo będziesz w naszej pamięci razem z resztą bohaterów których można nazywac prawdziwym POLAKIEM, człowiekiem czynu , wzorem , dumą naszego narodu . Śpij i niech aniołowie szepczą , to on , to ten , to prawdziwy Polak.
SIUSIAK
2 lata temu
JAK OSIEROCIL JAK DZIECI MIALY MATKE
Dddd
2 lata temu
Gdzie jest polski rząd ja się pytam żeby pomóc rodzinie tego bohatera
Bogdan
2 lata temu
Cześć i chwała Bohaterowi!!
free
2 lata temu
Ten jeden bohater zrobił dla wizerunku Polski w Holandii 1000 razy więcej jak wszyscy politycy. Duda - renta się rodzinie należy i to solidna. Bez dwóch zdań.
Linek
2 lata temu
Koszt sprowadzenia zwłok z Nldo Pl to tylko 10. 000 zł plus przechowanie ciała w chłodni w Holandii to ok. 140 euro za dzień. Wiem coś o tym bo przez to już przechodziłem.
Linek
2 lata temu
Chłopak postąpił jak należy w danej sytuacji, bez wahania podjął decyzję aby ratować czyjeś życie. Każdy tak powinien postąpić. Dzielny człowiek i odważny. Niech spoczywa w spokoju.
polo
2 lata temu
ja bym nie wskoczył bo nie potrafie pływać, a szkoda.
Max
2 lata temu
Mieszkam nl od 20 lat zawsze o Polakach źle pisano ale teraz wielki szacunek i żal.. wspaniały czlowiek słyszę słowa Holendrów są pełni podziwu
Obiektywna
2 lata temu
A gdzie byli rodzice tych dzieci? To ich matka i ojciec powinni je ratować. Każdy wchodzi do wody na swoją własną odpowiedzialność. Źle zrobił. Teraz to jego własne dzieci zostały sierotami. Ojca zabrakło i będzie ,,bida". A rodzice tych dzieci i one wrócą do Niemiec i będą go miały ,,gdzieś". Nic nie mówią żeby starali się jakoś zadośćuczynić jego rodzinie. Całkiem inna osoba zbierała pieniądze, żeby pomóc jego rodzinie. Na zakończenie - na tamtym świecie na pewno dostanie nagrodę.
Remik
2 lata temu
Powinnismy go uczcić w jego mieście nazwa ulicy lub podobnie
Viooltjes
2 lata temu
Kolejny artykuł tłumaczony przez Google translate. Praca sezonowa bollenbedrijf tutaj w Holandii akurat zajmują się obieraniem cebulek tulipanów.. A nie produkują żarówek.. Pan Marcin był holowany za pontonem w którym były uratowane dzieci, ale niestety prąd go zmył. Niech spoczywa w pokoju.
Rene46
2 lata temu
Może się jeszcze okazać, ze trzeba będzie zapłacić podatek od tej zebranej kwoty pieniędzy, w Holandii wszystko opiera się na jednym, pieniądze to dla nich, rzecz święta. 😢😢😢😢😢
Rene46
2 lata temu
Może się jeszcze okazać, ze trzeba będzie zapłacić podatek od tej zebranej kwoty pieniędzy, w Holandii wszystko opiera się na jednym, pieniądze to dla nich, rzecz święta. 😢😢😢😢😢
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić