Policjant zgubił broń w rzece. Szukano jej kilka godzin

Jak informuje serwis gorzowianin.com, funkcjonariusz z Gorzowa Wielkopolskiego, w czasie pościgu za podejrzanym, zgubił służbową broń w rzece, do której wskoczył za ściganym mężczyzną. W poszukiwaniach broni uczestniczyli także strażacy i po kilku godzinach nadszedł happy-end.

.Policjant zgubił broń w rzece. Szukano jej kilka godzin
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Facebook

Ta z pozoru humorystyczna sytuacja z pewnością nie była wesoła dla policjanta z Gorzowa Wielkopolskiego. Funkcjonariusz prowadził pościg za mężczyzną podejrzanym o przestępstwo. W pewnym momencie poszukiwany wskoczył do rzeki i policjant nie miał innego wyjścia jak ruszyć za nim do wody.

Jak podkreśla portal gorzowianin.com, misja policjanta zakończyła się tylko połowicznym sukcesem. Mundurowy złapał przestępcę, jednak nurt rzeki był na tyle silny, że wypadła mu służbowa broń. Do jej szukania potrzebna była dodatkowa pomoc.

We wtorek dyżurny gorzowskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie dotyczące pomocy policji. - Otrzymaliśmy prośbą o pomoc w poszukiwaniach zagubionej rzeczy w Kłodawce - komentuje krótko Bartłomiej Mądry, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Koszmar w Słowenii. Polak opowiada, jak jest na miejscu

Mężczyzna został zatrzymany, natomiast przy wsparciu strażaków ruszyły poszukiwania służbowej broni. Na szczęście policjantom udało się odnaleźć służbową broń w rzece Kłodawce, zanim wpadła w niepowołane ręce. Działania zakończyły się o godz. 13, po trzech godzinach poszukiwań.

To nie pierwszy przypadek

W przeszłości było już kilkanaście przypadków zgubienia broni przez policjanta. Dwa lata temu do toalety na stacji Orlen w Gorzowie Wielkopolskim wszedł policjant z komendy miejskiej. Korzystając z toalety, na chwilę odłożył broń, ale zapomniał o niej, wychodząc z ubikacji. Gdy sobie o niej przypomniał, broni już w toalecie nie było.

Jak podkreśla portal zielonagora.naszemiasto.pl, broni szukano m.in. w przydrożnej zieleni. Przejrzano też monitoring ze stacji paliw. Jak się okazało z jego zapisu, po wyjściu policjanta z toalety, wszedł do niej inny mężczyzna i to on wziął pistolet ze sobą. Mężczyzna został jednak odnaleziony, a broń została odzyskana.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 22.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 22.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie atakuje bez powodu. Leśnicy o tym, jak się zachować
Nie atakuje bez powodu. Leśnicy o tym, jak się zachować
Brutalny napad w Korei Północnej. 20-latkowie mogą spodziewać się najgorszego
Brutalny napad w Korei Północnej. 20-latkowie mogą spodziewać się najgorszego
Tragedia w Portland. Niemowlę zginęło po ataku psa
Tragedia w Portland. Niemowlę zginęło po ataku psa
Bodzew. Śnięte ryby w stawie. Sprawę bada policja
Bodzew. Śnięte ryby w stawie. Sprawę bada policja
Komornik zajął emeryturę kobiety. Uderzył w nią dług widmo
Komornik zajął emeryturę kobiety. Uderzył w nią dług widmo
Szykują się na Krupówki. Oto co Arabowie piszą w sieci
Szykują się na Krupówki. Oto co Arabowie piszą w sieci
Nie żyje trzyletni chłopiec. Zginął pod kołami ciągnika
Nie żyje trzyletni chłopiec. Zginął pod kołami ciągnika
Walka o wieloryba Timmy'ego trwa. Specjalista: "trzymać ręce z dala"
Walka o wieloryba Timmy'ego trwa. Specjalista: "trzymać ręce z dala"
1000 euro za kilogram? W Polsce to chwast, za granicą rarytas
1000 euro za kilogram? W Polsce to chwast, za granicą rarytas
Karteczka za szybą. Ujęcie z Warszawy. Spojrzeli na "8"
Karteczka za szybą. Ujęcie z Warszawy. Spojrzeli na "8"
Tragedia na S19. Elżbieta i Paweł nie żyją. Ich ciała poddano sekcji
Tragedia na S19. Elżbieta i Paweł nie żyją. Ich ciała poddano sekcji