Polka sama w Arabii Saudyjskiej. "Spuszczał wzrok i mnie ignorował"

Podróż do Arabii Saudyjskiej dla samotnej kobiety to nie lada wyzwanie. Karolina Wachowicz z Interii zdradziła, że zobaczyła świat "obcy, chłodny, ale intrygujący". Trafiła tam w czasie ramadanu, co znacząco wpłynęło na rytm jej doby — tylko w nocy wszystko było otwarte. Jak traktowali ją mężczyźni?

Polka w Arabii Saudyjskiej. Jak się czuła jako turystka?Polka w Arabii Saudyjskiej. Jak się czuła jako turystka?
Źródło zdjęć: © Getty Images, Instagram @kajawachowicz
Kacper Kulpicki

Arabia Saudyjska w czasie ramadanu mocno się zmienia. Karolina Wachowicz z Interii przyjechała do stolicy tego kraju, Rijadu. Miasto w dzień było opustoszałe — mieszkańcy w przerwach na modlitwy zazwyczaj spali. Życie zaczynało się dopiero w nocy.

Wtedy otwierano restauracje, sklepy i zaczynano jeść — i tak do 3 w nocy, czyli ostatniej przed świtem. Jak wynika z relacji dziennikarki, mogła czuć się tam bezpiecznie (zarówno w dzień, jak i po zmroku), jednak dała do zrozumienia, że nie zawsze była mile widziana.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wspomina, że musiała wtopić się w tłum, stać niemal niewidzialną i jedynie obserwować jak żyją mieszkańcy, którzy — bez względu na dzielnicę — byli wierni tradycyjnym strojom. Kobiety miały zakryte nawet twarze, zaś mężczyźni ubierali się w tradycyjne białe koszule. Nie chcieli nawiązywać z nią żadnego kontaktu.

Ludzie nie odpowiadali uśmiechem, nie rozmawiali. Ba, zdarzało się, że kiedy pytałam przechodnia (który był mężczyzną) o drogę, ten spuszczał wzrok i mnie ignorował. [...] Uprzejmość? Tak, ale na zimno i z dystansem. Żadnej bliskości, żadnej ciekawości.— czytamy na łamach Interii.

Polka w Arabii Saudyjskiej. Tak oceniła jedzenie

Dodała, że w Arabii Saudyjskiej w czasie ramadanu nawet napicie się wody z butelki w ciągu dnia sprawiało, że patrzono na nią z wyrzutem — konieczne było całkowite dostosowanie się do tamtejszych norm. Podróżniczka nie ukrywała, że łamanie postu w nocy wiele jej wynagradzało, bo serwowane w hotelu jedzenie było bardzo dobre.

Szczególnie doceniła daktyle oraz jagnięcinę, za którą w Polsce nie przepada, jednak przygotowana tam smakowała jej doskonale. Arabowie serwowali także pyszne słodycze i kawy (np. z kardamonem),

Jedzenie to był prawdziwy majstersztyk. [...] Wszystko podane z ogromną dbałością o szczegóły. Nawet koktajle owocowe — opowiadała.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 09.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 09.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Działał dla rosyjskiego wywiadu? Niemcy oskarżyły Ukraińca
Działał dla rosyjskiego wywiadu? Niemcy oskarżyły Ukraińca
Weszli do mieszkania 68-latki. Termometr wskazywał -7 st. C
Weszli do mieszkania 68-latki. Termometr wskazywał -7 st. C
Opuściła auto, koła się kręciły. "Mogę parkować, gdzie mi się podoba"
Opuściła auto, koła się kręciły. "Mogę parkować, gdzie mi się podoba"
Tragiczny wybuch na ogródkach działkowych w Kępnie. 68-latek nie żyje
Tragiczny wybuch na ogródkach działkowych w Kępnie. 68-latek nie żyje
Brunatna ciecz w rowie. Zakłady mięsne ukarane
Brunatna ciecz w rowie. Zakłady mięsne ukarane
Pomoc z Watykanu dla Ukrainy. Generatory prądu w drodze
Pomoc z Watykanu dla Ukrainy. Generatory prądu w drodze
Sanepid sprawdza szpitale. Chodzi o nieszczepione noworodki
Sanepid sprawdza szpitale. Chodzi o nieszczepione noworodki
"Nie okazujcie Maxwell łagodności". Apel osób, które przeżyły ataki Epsteina
"Nie okazujcie Maxwell łagodności". Apel osób, które przeżyły ataki Epsteina
Po 20 latach muszą płacić za parking. Mieszkańcy nie kryją oburzenia
Po 20 latach muszą płacić za parking. Mieszkańcy nie kryją oburzenia
Ghislaine Maxwell  powoła się na Piątą Poprawkę ws. Epsteina. Prawnik przemówił
Ghislaine Maxwell powoła się na Piątą Poprawkę ws. Epsteina. Prawnik przemówił
Kontrola w piekarni i hurtowni warzyw. Zatrzymano 30 osób
Kontrola w piekarni i hurtowni warzyw. Zatrzymano 30 osób