Polscy medycy ranni w Ukrainie. Staranował ich pojazd wojskowy

Działający na ukraińskim froncie polscy ratownicy medyczni z fundacji "Awangarda" mieli w nocy poważy wypadek, wioząc karetką pacjentów do szpitala. Dwie osoby doznały poważnych urazów, ale ich życiu nic nie zagraża. Niestety, jest inny duży problem. Do kasacji nadaje się karetka polskiej grupy.

Polscy medycy na ukraińskim froncie mieli poważny wypadekPolscy medycy na ukraińskim froncie mieli poważny wypadek
Źródło zdjęć: © Facebook, Zrzutka.pl

Poważny uraz głowy, złamane żebro i uraz klatki piersiowej to obrażenia jakich doznały dwie osoby z zespołu "Awangarda", czyli polscy medycy pracujący na froncie w Ukrainie. W ostatnim czasie ratowali rannych żołnierzy w Donbasie, gdzie toczą się krwawe walki.

Medycy transportowali nocą z piątku na sobotę pacjentów, gdy zdarzył się wypadek i w karetkę z impetem uderzył pojazd wojskowy. Poza wymienionymi urazami nikomu nic się nie stało, a pacjentów w ekspresowym tempie przejął ukraiński zespół medyczny z tego samego pułku. Wszyscy trafili do szpitala i są w stabilnym stanie.

Wszyscy transportowani podczas medevac pacjenci byli odpowiednio rozmieszczeni i zapięci przez zespół medyczny, dzięki czemu nie doszły im żadne nowe urazy i zostali przejęcia przez ukraiński zespół medevac z naszego pułku i przetransportowani do szpitala - uspokajają Polacy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ukraińscy lekarze w polskich szpitalach. Dyrektor o procedurach

Dodają też, że w wypadku natomiast poważnie ucierpiał samochód wykorzystywany przez nich na akcjach. Karetka jest kompletnie zniszczona, nadaje się tylko na złom.

Nasze dzielne vivaro podarowane nam przez firmę Exen, nadaje się już tylko do kasacji... W tej sytuacji jednak najważniejsi są ludzie, karetka to tylko samochód - informuje fundacja "Awangarda".

"Awangarda" to grupa polskich medyków działających w bliskiej strefie przyfrontowej, na płytkim zapleczu linii frontu, gdzie sprzęt jak i umiejętności cywilnego ratownictwa medycznego są niewystarczające. Działają na terenie Ukrainy od samego początku wojny jako niezależna fundacja wspierająca ukraińskich żołnierzy.

Zespół trafił do szpitala frontowego, który odwiedzamy regularnie, jednak tym razem rolę się odwróciły - przekazali nasi medycy na Facebooku.

Ich działania można wesprzeć poprzez wpłaty na portalu zrzutka.pl. Nasza pomoc będzie teraz nieodzowna, bo bez sprawnej karetki ciężko im będzie pracować w Ukrainie i ratować życie rannych żołnierzy.

Wybrane dla Ciebie
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób